LOTOS

"SOKÓŁ"

STOWARZYSZENIE NA RZECZ DZIKICH ZWIERZĄT

Gryf

4 R (2009)
Skierka

egg

2018-03-21

baby_bird

2018-04-29

egg

2018-03-23

baby_bird

2018-04-29

egg

2018-03-26

baby_bird

2018-04-29

egg

2018-03-29

baby_bird

2018-05-02

5 BD

Burza

6 BD

Szanta

7 BD

Rewa

8 BD

Lotos

Z ostatniej chwili

Przekaż darowiznę

darowizna

logo_dotpay

Temperatura

  • Temperatura wewnętrzna
    6.5°C
    2018-11-18 19:02:16
  • Temperatura zewnętrzna
    7.1°C
    2018-11-18 19:02:16

Kto Online

Naszą witrynę przegląda teraz:
  • 8 użytkowników
  • 295 gości
Ostatnio w serwisie zarejestrowali się:
Najnowsze komunikaty: 2018-11-18 19:01:09
  • raktoja : Ja znów zniknę na trochę. Do potem ...
  • raktoja : W Orange - młody poszedł spać dalej
  • awas : Raktoja :D
  • raktoja : Awas:))
  • awas : Witam wszystkich ponownie :)
  • raktoja : Terka - młody w Orange robi toaletę - być może tez niedługo poleci
  • Terka : Akcja za akcją :) Cześć Ciuciek :)
  • Ciuciek : będzie może nawet kilka tym razem :))
  • raktoja : Ciuciek - no to jest nowy Kurczak :)))
  • raktoja : Diamond już poleciała, Młody jest dalej
  • Ciuciek : klucie «link» :)
  • Terka : Kamil też się zajmuje sporą ilością boćków... «link»
  • Terka : Bociany na ślizgawce - filmik Aaliny «link» ciężki okres dla tych ptaków... ale tylko w takich miejscach mogą przetrwać zimę.
  • raktoja : Terko - dzięki - u mnie też ustawiona kolejka na "+" :)))
  • Terka : Nuncjusz też zasłużył, bo jako pierwszy uchwycił młode w gnieździe, nie czytałam forum cały dzień to jestem uwsteczniona :)
  • Terka : Raktoja :) to plus był dla Awas :) Twój musi poczekać :)
  • Terka : 17;52, a ja filmik wstawiłam 17;53 :) ha ha prawie jednocześnie :)
  • Terka : «link»
  • Terka : a to Awas :) coś mi się pomerdało ... a Twój post niedawno :)
  • Terka : Raktoja :) tak, już wstawiłam, bo w Twoim poście nie było Diamond :) fajnie, że są tam razem. + dla Ciebie :)
  • Terka : Ciekawe rzeczy w Płocku, samiec był, a Werwy i Raszki nie widać...
  • raktoja : Właśnie wstawiłam posta o tym - zdjęcia, bez filmu. Wstaw swój filmik będzie uzupełnienie
  • raktoja : Terka :))
  • Terka : «link» młody nocuje w Orange razem z Diamond :)
  • Terka : Nie mogłam dostać się na naszą stronę, chociaż widzę, że inni mieli dostęp. To chyba coś u mnie z internetem się dzieje. Otwierały się tylko nieliczne strony. Dziwne. (o/o)
  • Terka : Witajcie wieczorkiem. :)
  • tiga8 : Witam FF
  • raktoja : Znikam na troszkę. Do potem ...
  • raktoja : czesli - dzięki - zaraz dopiszę Twoje info odnośnie Płocka
  • czesli : w Płocku samiec
  • raktoja : Witajcie niewitani :)))
  • raktoja : Wrzuciłam kilka zdjęc i filmik z Płocka «link»
  • Yvone : Dzień dobry :)
  • awas : Trzepotko, Raktoja, Ciuciek witajcie :)
  • raktoja : Płock sokól w gnieździe obrabia coś
  • Trzepotka : Raczek, Awas, Ciuciek witajcie :))
  • awas : Witam wszystkich FF i gości :)
  • Ciuciek : Dzień dobry :)
  • raktoja : Znikam na trochę (muszę odpocząć od ekranu). Do potem ...
  • raktoja : Przed chwilą wprowadzałam posta ze szponem Glinki «link» - i "robot" kazał mi ileś razy identyfikować zdjęcia (chyba z 5x). To nie dla moich oczu (po zabiegu zaćmy), które nie powinny "ślepić " . Uff
  • wifi : Dokładnie tak samo robię ;)
  • Lili : To ten przepis...mąkę kukurydzianą też mam :))))Dodam tylko ostre przyprawy, a tych mam sporo. «link» Kierunek...kuchnia. Do miłego!
  • Lili : Wifi. Masz rację zamiast łagodnych w smaku zrobię na ostro...lubimy!!! :)))) Ja najpierw pulpeciki podsmażam, a dopiero potem "dochodzą" w sosie. Do tego będą kluseczki, a jako dodatek, buraczki zasmażane.
  • Lili : Trzepociu! Jak zaczyna mnie nawet lekko boleć głowa (na szczęście rzadko), to zawsze szybko połykam tabletkę przeciwbólową, bo ból sam nie przechodzi, a głowa boli coraz silniej. Znam osoby, co nie biorą tabletek, czekają aż ból przejdzie. Ja "zatrzymuję" ból i po chwili ...ulga.
  • wifi : Na ostro ;)) zmykam, Lili narobiłaś apetytu :))
  • wifi : Za mną już dawno chodzą smażone pulpeciki w sosie węgierskim ;)
  • Lili : Pierwszy przepis już znalazłam. Delikatne klopsiki z mięsa mielonego z dodatkiem płatów owsianych z nutą papryki w sosie pieczarkowym. Mam paprykę!
  • Trzepotka : A ja chyba poszukam proszka od bólu głowy bo samo nie przejdzie ;p
  • Lili : Chwila przerwy, bo poszukam w Internecie przepisów na potrawy z mięsa mielonego…może zrobię klopsiki z dodatkiem płatków owsianych… w sosie pieczarkowym?
  • Lili : Wifi! U nas także, były minusowe, ale w ciągu dnia dochodzilo do 10 st. C. Zapowiadają w najbliższych dniach ochłodzenie, to weźmiemy się za owijanie krzewów. Niestety zaplanowane prace w ogrodzie musimy odłożyć chyba do jutra, pada deszcz :(((((
  • Trzepotka : A teraz już inny będzie ;p
  • Trzepotka : Zapomniałam adres napisać w sprawie kalendarza ;p gamoń ze mnie
  • wifi : U mnie było już minus sześć w nocy
  • Lili : Wifi. My wczoraj wiązaliśmy trawy i tuje (żywotniki) oraz owijaliśmy folią altanę, a także zbieraliśmy liście z trawnika i gresu wysypanego na rabatkach. Teraz czekamy na minusowe temperatury, aby agrowłókniną owinąć hortensje i rododendrony ;)
  • Trzepotka : ;D
  • Trzepotka : Tiaaa ;/ chociażby na Swięta
  • wifi : Zaraz będą nowe ;p
  • Trzepotka : Liluś oj tak, do oddania to my mamy mnóstwo zabawek i ciuszków po dzieciach, jeden z plusów przeprowadzek ;)))
  • wifi : A ja na chwilę wskoczyłem się ogrzać bo w te pyndy owijałem miniaturowe różyczki pienne :(( «link»
  • Lili : Trzepociu wolę przeprowadzki od remontów. Przy okazji pakowania powyrzucasz (oddasz potrzebującym) zbędne przedmioty ;))))))
  • Trzepotka : Oj tak, metrów przybędzie a o to nam chodziło ;))) i co najważniejsze wyrobimy się na Święta!!
  • Lili : Witaj Wifi! :))))))
  • Lili : Trzepociu! Pewnie mieszkanie większe, to kiedy już przeprowadzicie się będzie przyjemniej...bardziej komfortowo :))))
  • Trzepotka : Liluś będzie dobrze ;))
  • Trzepotka : Wifi usiadłam na chwile bo obiadek wstawiłam, siemka ;))
  • Lili : Trzepociu! Przykro, ale mam nadzieję, że rany szybko zagoją się. Trzymaj się ...ciepło :))))))
  • wifi : Lili :)) witaj
  • Trzepotka : U mnie nie ma na nic czasu, w środe odbieramy klucze do nowego mieszkania więc nie wiem w co ręce włożyć, w domu pełno kartonów, plus do tego Ospa Jasia ;/ normalnie armagedon
  • Lili : Jur. Trzeba pracować dopóki są siły, bo innaczej się...zardzewieje ;)))))
  • wifi : Tu ją z Fb przywiało :)) witej Trzepociku :))
  • Trzepotka : Liluś witaj kochana :))) no to ładnie sie namachałaś ;p ja wczoraj miałam bliskie spotkanie z telefonem ;s spadł mi kantem na twarz z dużej wysokości ;/ łuk brwiowy spuchniety tak samo policzek, aż mi łzy poleciały... do dzisiaj mnie głowa boli, ledwo sie obudziłam
  • jur : Lili , jesteś najbardziej zapracowaną osobą ze wszystkich FF, podziwiam :)
  • Lili : ups...kiedy
  • Lili : Dodam jeszcze, że kiewdy pije herbatkę, to zerkam na naszą stronę...na Forum, w różne kamerki online i czytam wiadomości na Facebooku...Twoje także :)))))
  • Lili : Witaj Trzepociu! U nas też zimno, ale intetnsywnie pracujemy w ogrodzie...schylanie, podnoszenie się, ruszanie...nogami i rękami. Robi się ciepło. A jak mamy już dosyć zimna, to robimy przerwę i... myk do domu na herbatkę z sokiem malinowym :)))))) Wczoraj trochę przesadziłam z pracami i dzisiaj mam zakwasy :))))))
  • Trzepotka : Trzeba sie do czapki przyzwyczaić ;p
  • Trzepotka : Wyszłam na moment na bapkon i jeszcze szybciej wróciłam
  • Trzepotka : Kurde zimno ;0
  • Trzepotka : Dzin dybry ;D
  • Lili : ..wiedzy ;)
  • Lili : Witajcie niewitani. Zgadzam się z Frugo, że warto być na FB. Jest sporo zabezpieczeń. Nie musi się mieć Profilu...publicznego. Ja mam takie ustawienie, że to, co wstawiam widzą tylko moi znajomi, których JA "wybrałam"...zaakceptowałam. Natomiast można polubić wszelkie interesujące nas strony-tematycznie. np. ptasie strony, kocie strony i inne...z każdym gatunkiem zwierząt. Można polubić Profil na każdy temat, a na nich codziennie dodawane są ciekawe informacje. Skarbnica wied
  • raktoja : Na podobnym sparzyłam się, chwilowo nie
  • Frugoslaw : szkoda, warto założyć konto na face :)
  • raktoja : Frugoslaw - dzięki, ale nie dla mnie - nie jestem na fc
  • czesli : Witam Wszystkich :)
  • Frugoslaw : na Bielanach - 1.5 C i.....zaczyna padać śnieg
  • Lili : Witam! Rano świecilo słoneczko, ale już schowało się za chmurami. Temperatura 4 st. C. Zapowiadają deszcz ;)
  • Frugoslaw : na wsi nad Drzewiczką dosypuję słonecznik do karmnika raz na dwa trzy tygodnie, zimą rzadko tam bywam
  • Frugoslaw : musisz wejść na moje konto face przypominam: Jan Brawata
  • raktoja : Frugoslaw - " puściłem na żywo (face) widok z mojego balkonowego karmnika, zapraszam do oglądania" - nie wiem jak (gdzie ) ogladać - podaj parametry
  • wifi : Frugo czyli norma bo u nie ten walec pewnie ma podobną pojemność ;))
  • Mysia : Jeden młody się pojawił ,nawet przyniosła mu jedzonko i tak zwiał.:))
  • Frugoslaw : WiFi te balkonowe ptaszki zjadają jedną butelkę dziennie :)
  • wifi : Kawał piersiastej baby z tej Glinki... a chłopa jak nie ma tak nie ma :((
  • raktoja : Elik - widziałam te piękne szpony :)))
  • wifi : Kręcił kręcił i wykręcił ;p
  • jur : poleciała
  • raktoja : Witam wszystkich
  • jur : Glinka jest bardzo czujna
  • jur : dzień dobry FF

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wysyłać wiadomości

   
<p> Książka pod redakcją Janusza Sielickiego i Tadeusza Mizery. Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century (Populacje sokoła wędrownego: status i perspektywy w XXI wieku) to największe kompendium wiedzy na temat sokoła wędrownego w Europie. Bazą książki są prace przedstawione podczas II Międzynarodowej Konferencji nt. Sokoła Wędrownego, kt&oacute;ra odbyła się w dniach 19-23 września 2007 r. w Piotrowie k/Poznania. Książka zawiera materiały dotyczące kraj&oacute;w europejskich, takich jak: Armenia, Austria, Białoruś, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Dania, Finlandia, Francja, Hiszpania, Niemcy, Norwegia, Polska, Słowacja, Szwecja, Rosja (z częścią azjatycką), Rumunia, Ukraina, Węgry, Włochy, Wielka Brytania. Dodatkowo prezentuje prace z kraj&oacute;w z innych kontynent&oacute;w: Australii, Argentyny, Stan&oacute;w Zjednoczonych, RPA, Izraela, Indii, Malezji. Książka Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century otrzymała pozytywne recenzje prof. Iana Newtona, prof. Toma Cade&#39;a i prof. Claytona M. White&#39;a.</p>

 

Wyniki konkursu na imiona dla młodych sokołów wędrownych w LOTOS Gdańsk

alt

Zakończył się konkurs na imiona dla młodych sokołów urodzonych w LOTOS Gdańsk w roku 2018.

Zwycięskie imiona to:

  • female Burza - 5 BD
  • female Szanta- 6 BD
  • femaleRewa - 7 BD
  • maleLotos - 8 BD

Imię Burza jako pierwsza zgłosiła Marlena z Jeleniej Góry.
Imię Szanta jako pierwsza zgłosiła Iwona Rosa z  Warszawy.
Imię Rewa jako pierwsza zgłosiła Elżbieta ze Smolna.
Imię Lotos jako pierwsza zgłosiła Bernadetta Dolata z Gdyni.

W I etapie konkursu otrzymaliśmy propozycje imion od 86 osób. Poprawnie zgłoszono 63 różne propozycje imion męskich i 67 różnych propozycji imion żeńskich. Na najciekawsze propozycje oddano 407 ważnych głosów. Szczegóły poniżej.

Nagrody w konkursie ufundowali: Bank Ochrony Środowiska oraz Stowarzyszenie SOKÓŁ.

Zwycięzców Konkursu powiadomimy pocztą elektroniczną.
Serdecznie gratulujemy.

Czytaj więcej...

2008

     Informacje o pojedynczych obserwacjach sokołów wędrownych w Gdańsku pojawiały się co jakiś czas. W styczniu 2008 roku otzrymaliśmy potwierdzenie o obserwacji polującego sokoła w okolicach zakładów LOTOS. Prawdopodobnie były też widziane dwa osobniki różnej wielkości. Mogło to wskazywać na obecność pary sokołów w okolicach zakładów rafineryjnych. Te informacje były dla nas podstawą do podjęcia rozmów z Dyrekcją zakładów w sprawie założenia dla sokołów wędrownych gniazda na jednym z ich kominów. Spotkaliśmy się z dużym zrozumieniem i przychylnością ze strony Dyrekcji, co poskutkowało zamontowaniem gniazda dla sokołów już z początkiem kwietnia tego roku. Koszty gniazda i jego montażu pokrył LOTOS. Od tej chwili rozpoczęło się oczekiwania na efekty. Niestety kolejne lata nie przynosiły upragnionego efektu. Z czasem spoglądanie na komin było coraz rzadsze. 

2013

     Po latach oczekiwań, niespodziewanie 17 czerwca 2013 roku otrzymujemy telefon, że na ziemi wylądował młody sokół, większy od pustułki. Zdjęcie otrzymane MMSem potwierdza, że to młody sokół wędrowny. Następnego dnia już jesteśmy na miejscu. Po oględzinach stwierdzamy, że to młody samczyk, który jest w pełni sprawny i zdrowy. Zdarza się, że pierwsze loty są nieudane i ptaki lądują na ziemi. Spoglądamy na komin, na gnieździe siedzą jesze dwa inne młode sokoły a w pobliżu widzimy dorosłe. Jest więc pierwszy lęg po kilku latach oczekiwań. Ponieważ młode sokoły już wychodzą na zewnątrz gniazda i próba podejścia do nich mogłaby się skończyć niepotrzebnym ich wypłoszeniem, nie podejmujemy próby obrączkowania ptaków w gnieździe. Osobnika, którego jednak mamy w ręku obrączkujemy, pobieramy krew do badań DNA i odnosimy na komin. Gniazdo znajduje się nad trzecią galerią na kominie. Młodego transportujemy na drugą galerię, aby nie płoszyć pozostałych. Dorosłe sokoły bez problemu się nim tam zajmą. Podczas wchodzenia na komin otrzymujemy informację, że pracownicy zakładu znajdują niedaleko młodą pustułkę. Po przybyciu na miejsce okazuje się, że to również młody sokół, tym razem samiczka. Ta również otrzymuje obrączki, tym razem wnosimy ją na pierwszą galerię, aby nie płoszyć wcześniej wniesionego samczyka. Na koniec spoglądamy jeszcze na gniazdo, nadal siedzą dwa młode. Zapewne samiczka, którą znaleźliśmy wystartowała dużo wcześniej ale została znaleziona w trakcie naszego obrączkowania pierwszego samczyka. Okazało się więc, że para sokołów już w pierwszym roku dochowała się czterech młodych.  Należą się tutaj duże podziękowania dla pracowników zakładu za odpowiednią reakcję na znalezione młode ptaki oraz dla dyrekcji za szybki kontakt z nami.

Dzięki niefortunnemu pierwszemu lotowi tego samczyka dowiedzieliśmy się o lęgu sokołów w Gdańsku

2014

Skierka - samica przybyła do LOTOSu ze stolicy. Fot. K. Bykowski      Teraz już na bieżąco kontrolujemy sytuację w okolicy gniazda. Znając przybliżony termin lęgu młodych sokołów z roku 2013, planujemy wizytę w LOTOSie na 22 maja. Podczas podchodzenia pod gniazda dorosłe osobniki latają zaniepokojone w pewnej odległości od nas. Samica znacznie bliżej, samiec dalej ale dość szybko znika, zapewne usiadł gdzieś w okolicy by nas obserwować. U dorosłej samicy udało sie zauważyć, że ma dwie obrączki, żółtą i niebieską. Oznacza to, że urodziła się już na wolności, gdzieś na terenie miast w Polsce. W gnieździe znajdujemy trzy młode sokoliki, dwie samiczki i jednego samczyka. Dostają po komplecie obrączek i schodzimy z komina. W domu, po analizie zdjęć wykonanych podczas wchodzenia na komin i obrączkowania, udaje się nam odczytać niebieską obrączkę obserwacyjną samicy. I już wiemy, skąd pochodzi. Wykluła się w roku 2009 na Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Jest to córka Warsa i Sawy. Podczas ogłoszonego tam konkursu internauci nadali jej imię Skierka. Nie wiemy jeszcze skąd pochodzi samiec, mamy jednak nadzieję, że niedługo się to wyjaśni.
     Podczas rozmów z Biurem Ochrony Środowiska LOTOSu dojrzewała myśl, aby kiedyś zamontować w gnieździe kamery. Do ich założenia nadarzyła się okazja pod koniec tego roku. W ramach realizowanej unijnej dotacji zaczęliśmy wymieniać część gniazd sokołów na nowe. Była to najlepsza okazja, by połączyć wymianę gniazda z montażem kamer. Po długich i wytężonych działaniach Biura Ochrony Środowiska, pod koniec 2014 roku instalujemy nowe gniazdo dla sokołów wyposażone już w kamery. Jeszcze tylko parę tygodni niezbędnych na stworzenie odpowiedniej infrastruktury, załatwienia niezależnego łącza internetowego i startujemy z początkiem 2015 roku z podglądem kolejnego gniazda sokołów wędrownych. Warszawskie sokoły Wars i Sawa pochodzą z reintrodukcji, czyli urodziły się u człowieka i zostały wypuszczone na wolność. Tutaj obserwujemy drugie pokolenie, urodzonych już na wolności sokołów. Trzy młode sokoły w gnieździe po obrączkowaniu w roku 2014. Fot. S. Sielicki

Duże podziękowania dla LOTOSu za sfinansowanie podglądu.
Mamy nadzieję, że przez wiele kolejnych lat będziemy mogli podziwiać te piękne ptaki w tym miejscu.