Temat Kwidzyn został już podsumowany i tym samym zamknięty. Na nowe wpisy zapraszam po otwarciu tematu w roku 2025 ,chyba że się coś wydarzy bardzo ważnego.
Od 8:50 para była na wizji. Samica do budki nie wchodziła, na kracie z wiatrem walczyła. Odleciała o 9:58 a Fiber 10 minut później. Ona po śniadaniu, Fiber kamieniami nadrabiał. Połknął co najmniej dwa na prawdę duże, a przed odlotem je wypluł. Ciekawe i komuś na głowę nie spadły 😃
Samica czekała, czekała i się doczekała. O 12:11 Fiber przyleciał ponownie. Tym razem spotka nie było długie i całuśnie. O 12:23 samica odleciała i Fiber ma budkę dla siebie https://zapodaj.net/images/7955f2355b7fc.jpg