To był tata. Przyniósł jakiegoś myszorka. Zapraszał do budki ale w końcu wskoczył na daszek. Chwilę później do budki przyleciała samica i była mocno zdziwiona odgłosami z nad sufitu
Patrzę właśnie po kamerach i nie widać jej, dzięki za wiadomość! Jadę zobaczyć pod gniazdo czy nie przesiaduje gdzieś w pobliżu. 15.00 Chwilę posiedziała na maszcie a teraz siedzi na dachu swojego "gniazda"
15:32 siedzi cały czas na daszku, muszę już uciekać niestety. Jest ktoś z okolic Kwidzyna?, może się zgadamy na szybko jakoś, przydałoby się więcej oczu do obserwacji... https://zapodaj.net/plik-j7XCmR1K6h - ta plama na daszku to ona :-)
gdybym wiedziała to bym nagrała...owszem nie było za wiele widać bo jedno skrzydło i noga ale zawsze coś...myślałam ze się tylko będzie rozciągać, ćwiczyć a tu bach hop nie ma
Kruszynka w końcu dostała porządną kolację. Po darciu dzioba na kracie, przeganianiu matki z kąta w kąt i robieniu zadymy skrzydłami musiała padać głodu. https://zapodaj.net/plik-g4qnUlXsdC