Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#320523
by Daszka
Please Log in or Create an account to join the conversation.
---
Less
More
- 33 posts
- Thank you received 677
22.03. Wieści spod komina
Po dzisiejszej porannej obserwacji (i poprzednich w zeszłym tygodniu) jestem niemalże pewna, że Zoe i nasz czeski samiec wybrali już miejsce na lęg poza kamerami.
Kiedy przyjechałam pod komin zobaczyłam kogoś siedzącego na lampie na drugim kominie. Drugiego długo nie mogłam wyczaić, bo... Samiec w końcu ruszył się z lampy zrobił kilka kółek i przysiadł na daszku nad białymi panelami (na którym poprzednio przyłapałam parę na kopulacji). Posiedział trochę, po czym znów poszybował i zapikowawszy zniknął na chwilę za budynkami przed kominem. Pojawił się znów po chwili i wleciał na próg wnęki w której była niewidoczna Zoe i głośno sobie w tejże wnęce pogadali. Przypuszczam, że samiec przyniósł Zoe drobny prezent, ale nie jestem pewna.
Samiec wyleciał z wnęki i usiadł na wyższym białym panelu, za moment wyleciała Zoe i usiadła na niższym. Za chwilę oboje polecieli ale jakieś 2 minuty później Zoe wróciła i zniknęła we wnęce. Myślę, że mogła polecieć z prezentem do spiżarni. Potem znów pojawił się samiec i znów było spotkanie we wnęce. Więc 2 sokoły tam się mieszczą jak coś. Czy zmieszczą się młode😁?
Reasumując, ponieważ widziałam ich tam już przy poprzednich moich wizytach, a Zoe ewidentnie tam przesiaduje w głębi (o ile głębią można nazwać to okienko😉) myślę, że wybór padł właśnie na to miejsce. Czy to mądra decyzja, to się okaże. Mam nadzieję, że uda im się wyprowadzić tam lęg.
Zamieszczam jak zwykle beznadziejną, poglądową fotkę, dla rozeznania gdzie najprawdopodobniej nasze dzikuski postanowiły wydać na świat młode. Zdjęcie nie jest z dzisiaj, tylko z poprzedniej mojej bytności, ale nawet wtedy na zbliżeniu widać, że siedzi tam Zoe, a cień lecącego samca odkłada się na kominie. Wierzcie na słowo😛. Strzałką zaznaczyłam prawdopodobne miejsce lęgowe. Jak pisałam w poprzednim poście, jest to usytuowane w niższej części komina, na wysokości trzeciego pasa kolorystycznego.
Jeszcze ciekawostka: samiec zarówno jak siedział na białym panelu, jak i na daszku nad nimi, jeździł brzuchem po tychże elementach. Więc zaczynam się zastanawiać, czy on po prostu nie lubi czochrać się po brzuszku🙃?
Po dzisiejszej porannej obserwacji (i poprzednich w zeszłym tygodniu) jestem niemalże pewna, że Zoe i nasz czeski samiec wybrali już miejsce na lęg poza kamerami.
Kiedy przyjechałam pod komin zobaczyłam kogoś siedzącego na lampie na drugim kominie. Drugiego długo nie mogłam wyczaić, bo... Samiec w końcu ruszył się z lampy zrobił kilka kółek i przysiadł na daszku nad białymi panelami (na którym poprzednio przyłapałam parę na kopulacji). Posiedział trochę, po czym znów poszybował i zapikowawszy zniknął na chwilę za budynkami przed kominem. Pojawił się znów po chwili i wleciał na próg wnęki w której była niewidoczna Zoe i głośno sobie w tejże wnęce pogadali. Przypuszczam, że samiec przyniósł Zoe drobny prezent, ale nie jestem pewna.
Samiec wyleciał z wnęki i usiadł na wyższym białym panelu, za moment wyleciała Zoe i usiadła na niższym. Za chwilę oboje polecieli ale jakieś 2 minuty później Zoe wróciła i zniknęła we wnęce. Myślę, że mogła polecieć z prezentem do spiżarni. Potem znów pojawił się samiec i znów było spotkanie we wnęce. Więc 2 sokoły tam się mieszczą jak coś. Czy zmieszczą się młode😁?
Reasumując, ponieważ widziałam ich tam już przy poprzednich moich wizytach, a Zoe ewidentnie tam przesiaduje w głębi (o ile głębią można nazwać to okienko😉) myślę, że wybór padł właśnie na to miejsce. Czy to mądra decyzja, to się okaże. Mam nadzieję, że uda im się wyprowadzić tam lęg.
Zamieszczam jak zwykle beznadziejną, poglądową fotkę, dla rozeznania gdzie najprawdopodobniej nasze dzikuski postanowiły wydać na świat młode. Zdjęcie nie jest z dzisiaj, tylko z poprzedniej mojej bytności, ale nawet wtedy na zbliżeniu widać, że siedzi tam Zoe, a cień lecącego samca odkłada się na kominie. Wierzcie na słowo😛. Strzałką zaznaczyłam prawdopodobne miejsce lęgowe. Jak pisałam w poprzednim poście, jest to usytuowane w niższej części komina, na wysokości trzeciego pasa kolorystycznego.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Jeszcze ciekawostka: samiec zarówno jak siedział na białym panelu, jak i na daszku nad nimi, jeździł brzuchem po tychże elementach. Więc zaczynam się zastanawiać, czy on po prostu nie lubi czochrać się po brzuszku🙃?
This message has an attachment image.
Please log in or register to see it.
The following user(s) said Thank You
jur
2026-03-22 19:04:55
Lili
2026-03-22 19:10:37
awas
2026-03-22 19:45:44
anika
2026-03-22 19:22:44
xand
2026-03-22 20:43:20
Kysza 09
2026-03-22 19:09:09
Citro
2026-03-22 19:27:15
Efa
2026-03-22 19:16:58
IzaEs
2026-03-22 19:17:39
Fryckowa2008
2026-03-22 19:46:19
2010
2026-03-22 20:21:25
evanelina
2026-03-22 19:03:40
Chojnasiu
2026-03-22 19:55:42
#320525
by jur
Please Log in or Create an account to join the conversation.
---
Less
More
- 2474 posts
- Thank you received 35677
Słaba to nadzieja na udany lęg w takim miejscu. Dlaczego ? Jak znam kominy to w takich miejscach są okienka przy których są lampy. Z kolei jak okienko to i parapet oczywiście ze spadkiem na zewnątrz komina. Czy tam utrzyma się jajko ? Wątpię, ale jest nadzieja. Być może wcześniej jakieś krukowate miały tam gniazdo i zostało trochę "towaru" z tego co naniosły. Niestety z tych fotek trudno to określić. Coś mi mówi, że Lusia będzie chciała to wszystko sama obejrzeć własnym okiem
.
-
Latanie to najpiękniejsza ze sztuk.
The following user(s) said Thank You
raktoja
2026-03-22 19:42:53
awas
2026-03-22 19:46:33
anika
2026-03-22 19:22:59
xand
2026-03-22 20:43:58
Kysza 09
2026-03-22 19:20:08
Citro
2026-03-22 19:32:45
Efa
2026-03-22 19:26:08
Fryckowa2008
2026-03-22 19:46:25
2010
2026-03-22 20:21:56
Daszka
2026-03-22 19:24:02
evanelina
2026-03-22 20:07:29
Moderators: Ciuciek, dziuniek
Time to create page: 0.305 seconds
