Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#319385
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2403 posts
- Thank you received 38215
O 17:09 przybył na poręcz Czajnik z prezentem. Skoro prezent, to Wanda chciała odebrać, ale nie dał - umknął z nim. Cóż, nie tylko jemu zdarza się robić takie żarty. Ale przylecieć ponownie i po raz drugi zabrać Wandzie łup sprzed nosa - to już zdecydowanie przegięcie 🙃
Wanda popatrzyła za nim z poręczy, chwilę posiedziała i za dwie minuty poleciała.
O 17:24 Czajnik pojawił się raz jeszcze, już z pustymi szponami, za to z pełnym wolem. Posiedział, poobserwował. Odleciał o 17:33.
Wanda popatrzyła za nim z poręczy, chwilę posiedziała i za dwie minuty poleciała.
O 17:24 Czajnik pojawił się raz jeszcze, już z pustymi szponami, za to z pełnym wolem. Posiedział, poobserwował. Odleciał o 17:33.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 25 Feb 2026 22:57 by Manta.
The following user(s) said Thank You
Lili
2026-02-25 22:28:00
raktoja
2026-02-26 23:19:39
awas
2026-02-26 20:06:19
Gawi
2026-02-26 06:24:07
Iwona65
2026-02-25 22:44:48
Bożka
2026-02-26 16:53:36
niza
2026-02-26 08:27:28
Baszka
2026-02-26 05:39:13
Czartusia
2026-02-26 09:40:35
Kysza 09
2026-02-26 04:34:51
radan
2026-02-26 06:16:29
elas59
2026-02-26 07:41:20
Efa
2026-02-26 19:54:10
ewelin2212
2026-02-26 21:29:58
Guernsey2007
2026-02-25 22:51:58
IzaEs
2026-02-26 22:05:04
Fryckowa2008
2026-02-26 15:59:18
evanelina
2026-02-25 22:52:05
#319390
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2403 posts
- Thank you received 38215
Dzisiaj o 5:40 Czajnik przyleciał na głośno prosto do budki. Czekał i wyglądał z progu i z poręczy. Przed szóstą zrobił oblot komina.
O 6:11 poleciał (potem okazało się że po śniadanie). Wanda już to wiedziała, bo po minucie zjawiła się na końcu barierki i czekała na prezent.
O 6:17 wskoczyła do budki i za chwilę Czajnik wylądował z łupem na progu. Wanda bezceremonialnie odebrała prezent i poleciała. Czajnik za kilka chwil również się oddalił.
Wanda przejmuje prezent
Potem do około dziewiątej oboje często pojawiali się w oku kamery. Nie byli szczególnie podekscytowani, choć rozglądali się uważnie i czuwali przy budce.
Najpierw, jakiś czas po odebraniu prezentu zawitała Wanda. Siedziała na progu, potem na rogu poręczy, odleciała o 6:25.
6:37 - 6:44 Czajnik na progu i na poręczy.
Od 6:47 do około ósmej (z jednominutową przerwą o 7:02) dyżurowała Wanda. W tym czasie chyba cztery razy wchodziła do budki na chwilę.
Z podestu przyglądała się okolicy, patrzyła na komin figlarnie ruszając głową i kłaniając się (musiał być gdzieś niedaleko Czajnik).
O 7:58 jeszcze była na rogu, po zacięciu przekazu, o ósmej już na progu stał Czajnik i oglądał się za siebie. Trochę siedział w oknie, trochę na poręczy.
Musiał się oddalić (czego nie widziałam), bo o 8:30 przyleciał ponownie. Złożył wizytę w budce. O 8:48 już go nie było.
dyżuruje Czajnik
dyżuruje Wanda
O 6:11 poleciał (potem okazało się że po śniadanie). Wanda już to wiedziała, bo po minucie zjawiła się na końcu barierki i czekała na prezent.
O 6:17 wskoczyła do budki i za chwilę Czajnik wylądował z łupem na progu. Wanda bezceremonialnie odebrała prezent i poleciała. Czajnik za kilka chwil również się oddalił.
Wanda przejmuje prezent
Potem do około dziewiątej oboje często pojawiali się w oku kamery. Nie byli szczególnie podekscytowani, choć rozglądali się uważnie i czuwali przy budce.
Najpierw, jakiś czas po odebraniu prezentu zawitała Wanda. Siedziała na progu, potem na rogu poręczy, odleciała o 6:25.
6:37 - 6:44 Czajnik na progu i na poręczy.
Od 6:47 do około ósmej (z jednominutową przerwą o 7:02) dyżurowała Wanda. W tym czasie chyba cztery razy wchodziła do budki na chwilę.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Z podestu przyglądała się okolicy, patrzyła na komin figlarnie ruszając głową i kłaniając się (musiał być gdzieś niedaleko Czajnik).
O 7:58 jeszcze była na rogu, po zacięciu przekazu, o ósmej już na progu stał Czajnik i oglądał się za siebie. Trochę siedział w oknie, trochę na poręczy.
Musiał się oddalić (czego nie widziałam), bo o 8:30 przyleciał ponownie. Złożył wizytę w budce. O 8:48 już go nie było.
dyżuruje Czajnik
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
dyżuruje Wanda
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 26 Feb 2026 22:48 by Manta.
The following user(s) said Thank You
Lili
2026-02-26 15:36:38
elik
2026-02-26 14:17:24
raktoja
2026-02-26 23:19:51
awas
2026-02-26 20:06:26
Gawi
2026-02-26 10:10:56
anika
2026-02-27 14:20:54
Bożka
2026-02-26 16:54:20
niza
2026-02-26 08:27:46
Baszka
2026-02-28 12:37:48
Kysza 09
2026-02-26 08:05:47
radan
2026-02-26 08:55:20
elas59
2026-02-26 12:31:46
ewelin2212
2026-02-26 21:30:20
Guernsey2007
2026-02-26 21:14:51
IzaEs
2026-02-26 22:05:53
Fryckowa2008
2026-02-26 15:59:40
evanelina
2026-02-26 09:00:57
tomtom67
2026-02-26 08:33:22
#319406
by Bożka
Please Log in or Create an account to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Less
More
- 854 posts
- Thank you received 15796
O 14.34 pojawiła się Wanda na poręczy przed wejściem. Była może z pół minuty, pokrzyczała i zaraz poleciała.
Potem były jeszcze dwie podobne wizyty Wandy: o 16:16 i o 17:05. Była tylko pod oknem, krótko i cicho się odzywała. Za pierwszym razem niecałą minutę, za drugim chyba podobnie.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Potem były jeszcze dwie podobne wizyty Wandy: o 16:16 i o 17:05. Była tylko pod oknem, krótko i cicho się odzywała. Za pierwszym razem niecałą minutę, za drugim chyba podobnie.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
The following user(s) said Thank You
jur
2026-02-27 19:47:12
Lili
2026-02-27 12:21:30
elik
2026-02-27 07:32:58
raktoja
2026-02-26 23:19:58
awas
2026-02-26 20:06:31
Gawi
2026-02-27 05:57:17
anika
2026-02-27 14:21:04
Manta
2026-02-26 21:48:49
Czartusia
2026-02-26 20:08:39
Kysza 09
2026-02-26 18:39:20
radan
2026-02-26 20:06:33
elas59
2026-02-27 08:31:16
ewelin2212
2026-02-26 21:30:33
Guernsey2007
2026-02-26 21:15:08
IzaEs
2026-02-26 22:06:07
Fryckowa2008
2026-02-27 11:53:15
evanelina
2026-02-26 18:43:11
#319423
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2403 posts
- Thank you received 38215
Dziś Czajnik wypełnił sumiennie swoje punkty programu:
zjawił się rano (o 5:35) zapraszać Wandę,
oraz dostarczyć jej śniadanie
Wanda prezent odebrała, poleciała z nim. Czajnik jeszcze został na kilkanaście minut. Siedział w środku,
na progu,
potem ponownie zrobił rundkę wnętrze-próg-poręcz nawołując (pewnie spodziewał się Wandy z podziękowaniem). Odleciał o 6:20.
zjawił się rano (o 5:35) zapraszać Wandę,
oraz dostarczyć jej śniadanie
Wanda prezent odebrała, poleciała z nim. Czajnik jeszcze został na kilkanaście minut. Siedział w środku,
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
na progu,
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
potem ponownie zrobił rundkę wnętrze-próg-poręcz nawołując (pewnie spodziewał się Wandy z podziękowaniem). Odleciał o 6:20.
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 27 Feb 2026 21:04 by Manta.
The following user(s) said Thank You
jur
2026-02-27 19:47:24
Lili
2026-02-27 12:23:00
elik
2026-02-27 07:54:22
awas
2026-02-27 12:33:10
Gawi
2026-02-27 08:35:22
anika
2026-02-27 14:21:12
Bożka
2026-02-27 08:37:06
Dorcia
2026-02-27 08:11:35
Baszka
2026-02-28 12:38:10
Czartusia
2026-02-27 14:27:26
Kysza 09
2026-02-27 07:56:04
radan
2026-02-27 08:09:20
elas59
2026-02-27 08:31:21
Efa
2026-02-27 20:29:59
IzaEs
2026-02-27 18:10:18
Fryckowa2008
2026-02-27 11:55:44
evanelina
2026-02-27 09:24:24
#319425
by Bożka
Please Log in or Create an account to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Less
More
- 854 posts
- Thank you received 15796
Około 9.48 przyleciała ciokająca Wanda.
Postała chwilę na progu, po czym weszła do budki. Zlustrowała wnętrze, przymierzyła się do dołka w trzech miejscach.
Nie obyło się też bez spoglądania w kamerki.
I kiedy wydawało się, że już ten widok nie jest jej straszny, po którymś z kolei spojrzeniu wystrzeliła z budki (9.53 czasu z kam.3 - przesunięcie w stosunku do kam.1 to ok. 3 min. do przodu).
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Postała chwilę na progu, po czym weszła do budki. Zlustrowała wnętrze, przymierzyła się do dołka w trzech miejscach.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Nie obyło się też bez spoglądania w kamerki.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
I kiedy wydawało się, że już ten widok nie jest jej straszny, po którymś z kolei spojrzeniu wystrzeliła z budki (9.53 czasu z kam.3 - przesunięcie w stosunku do kam.1 to ok. 3 min. do przodu).
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
The following user(s) said Thank You
jur
2026-02-27 19:47:38
Lili
2026-02-27 12:22:54
raktoja
2026-02-27 18:34:58
awas
2026-02-27 12:35:08
Gawi
2026-02-27 09:40:53
anika
2026-02-27 14:21:24
Manta
2026-02-27 18:50:58
Baszka
2026-02-28 12:38:31
Kysza 09
2026-02-27 09:35:30
elas59
2026-02-27 10:20:57
Efa
2026-02-27 20:30:42
IzaEs
2026-02-27 18:10:40
Fryckowa2008
2026-02-27 11:56:13
evanelina
2026-02-27 10:30:21
Moderators: dziuniek, Ciuciek
Time to create page: 0.359 seconds

