Karmienia o 5:32 i 7:10. W pierwszym karmieniu jeden nie dostał nic, stał tyłem i nie mógł się obrócić, potem został zakleszczony, a w drugim dość długim karmieniu ten co nic nie dostał utrzymał jakoś pion, ale dostał jeden wsad 🤔, a mały szybko odpadł, pewnie dlatego, że najwięcej dostał pierwszym razem. O 7:15 przy piórowaniu Torka obsypała piórami dzieciaki 😂
https://zapodaj.net/plik-zhTemPiVmR