Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
19 Aug 2026 09:54 · 20 Aug 2026 00:44
#325029 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2839 posts
  • Thank you received 44758
O 6:16 zeskoczył na kratę  i za chwilę już witał Wandę.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Ona wskoczyła do budki, on został na kracie, zagadali krótko.
A potem znieruchomieli na dłuższy czas.

Wreszcie Wanda się ruszyła, podeszła do okna, zaczęła się krzątać.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Czajnik odleciał nagle o 6:21 - Wandy to nie obeszło, bo właśnie była zajęta skrobaniem ściany.
W dole było jeszcze widać, jak Czajnik wraca ku kominowi.
A Wanda za minutę ulokowała się na progu.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
 

 powyższe wydarzenia na filmie
BożkaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
19 Aug 2026 21:06 · 19 Aug 2026 21:18
#325036 by Bożka

Please Log in or Create an account to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
More
  • 1018 posts
  • Thank you received 18253
Na progu Wanda spędziła prawie cztery godziny i wcale się nie nudziła. Lustrowała okolicę, męczyła się z wypluwką, skubała szpony, poprawiała urodę - chociaż to akurat zbędna czynność, bo Wanda i tak jest piękna, i wygląda bardzo dostojne, nawet siedząc tylko na tym progu 
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Poza tym uprawiała gimnastykę, a pomiędzy tym wszystkim zapadała w drzemkę. Zaraz po 9.30 musiała się opędzać od natarczywego owada, który był tak bezczelny, że kręcił się przy samym dziobie i przysiadał na Wandzi szponie  .
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


O 10.08 Wanda uznała, że dość się już nasiedziała i prosto z progu poleciała.

Potem przez pięć godzin nikogo nie zauważyłam, dopiero o 15.04 znów zjawiła się nasza rezydentka. Wylądowała na poręczy przed wejściem, głośno ciokała - może zagadywała do kogoś, rozglądając się, tylko tego kogoś nie było widać na podglądzie.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Po minucie zerwała się i poleciała za budkę.
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
#325038 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2839 posts
  • Thank you received 44758
Nie był to jeszcze koniec dzisiejszych wizyt.

Po blisko dwóch godzinach pojawił się na poręczy Czajnik. Siedział pod oknem przez 4 minuty. Odleciał dość gwałtownie

 

Minęły kolejne dwie godziny i pod budkę przybyła Wanda. Ciokała i kłaniała się.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Potem patrzyła na bliską okolicę, czesała piórka
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


O 19:38 wskoczyła do środka, odzywała się. Wyglądała na zewnątrz, po minucie odleciała. 
Moderators: dziuniekCiuciek
Time to create page: 0.330 seconds
Powered by Kunena Forum