Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#325856
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2921 posts
- Thank you received 45631
Wanda wróciła o 9:19. Ciokała, patrzyła na komin. Otrzepała się. Po kilku minutach ulokowała się na progu. O 9:31 zeszła do środka, żeby zaraz się wdrapać z powrotem.
film
Długo tak siedziała, podsypiając.
Około jedenastej odwiedziła Wrotków Bożka i zastała Wandę właśnie na progu. A Czajnik trzymał się blisko: siedział kilka pięter poniżej budki.
Wanda
Czajnik
Oboje na jednym zdjęciu
O 11:43 Wanda zmieniła miejsce dyżurowania na koniec barierki. Przeciągle się odzywała, być może Czajnik też się przemieścił. Chyba poleciał gdzieś dalej, bo po 5 minutach Wanda wróciła na próg.
O 13:11 zaczęła ciokać, weszła do budki. Zadołkowała. Wspięła się z powrotem po 2 minutach.
Potem długo siedziała na rogu poręczy.
Poleciała o 14:23, wcześniej zaczepiała ją mucha film .
Długo tak siedziała, podsypiając.
Około jedenastej odwiedziła Wrotków Bożka i zastała Wandę właśnie na progu. A Czajnik trzymał się blisko: siedział kilka pięter poniżej budki.
Wanda
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Czajnik
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Oboje na jednym zdjęciu
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
O 11:43 Wanda zmieniła miejsce dyżurowania na koniec barierki. Przeciągle się odzywała, być może Czajnik też się przemieścił. Chyba poleciał gdzieś dalej, bo po 5 minutach Wanda wróciła na próg.
O 13:11 zaczęła ciokać, weszła do budki. Zadołkowała. Wspięła się z powrotem po 2 minutach.
Potem długo siedziała na rogu poręczy.
Poleciała o 14:23, wcześniej zaczepiała ją mucha film .
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 11 Oct 2026 00:43 by Manta.
The following user(s) said Thank You
Lili
2026-10-10 19:49:17
tiga8
2026-10-11 04:54:37
awas
2026-10-10 20:35:59
Gawi
2026-10-10 18:05:29
Bożka
2026-10-10 19:38:54
radan
2026-10-10 18:30:00
#325860
by Bożka
Please Log in or Create an account to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Less
More
- 1046 posts
- Thank you received 18535
Do wieczora Wanda wracała na swoje włości jeszcze cztery razy.
O 14.41 przyleciała ciokając przed wejście; postała to przodem, to tyłem do budki, rozprostowała skrzydła na wprost kamerki
a także w nią spojrzała, jakby chciała powiedzieć: Widzicie? Przecież jestem!
Potem chyba ją coś wystraszyło, bo dość nagle o 14.53 odleciała.
Przyleciała ponownie o 17.29, wylądowała gadając przed drzwiami. Spoglądała w górę, nad budkę, za budkę - najpewniej szukała Czajnika, by zwabić go na kolejne spotkanie . W końcu ucichła, ale szukać partnera wzrokiem nie przestała. Po czterech minutach udała się w podskokach na koniec barierki, skąd po minucie, o 17.34 poleciała. Wizyta na filmie.
Za niedługo, bo o 17.40 Wanda wróciła - siedziała na poręczy, obserwowała.
Odleciała o 18.01.
No i jeszcze złożyła wizytę o 18.04. Przyleciała rozgadana na koniec belki i znów - nie doczekawszy się partnera - spędziła trochę czasu na obserwacji, a trochę na przeczesywaniu upierzenia. Odleciała, jak było już ciemno, o 18.42.
O 14.41 przyleciała ciokając przed wejście; postała to przodem, to tyłem do budki, rozprostowała skrzydła na wprost kamerki
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
a także w nią spojrzała, jakby chciała powiedzieć: Widzicie? Przecież jestem!
Potem chyba ją coś wystraszyło, bo dość nagle o 14.53 odleciała.
Przyleciała ponownie o 17.29, wylądowała gadając przed drzwiami. Spoglądała w górę, nad budkę, za budkę - najpewniej szukała Czajnika, by zwabić go na kolejne spotkanie . W końcu ucichła, ale szukać partnera wzrokiem nie przestała. Po czterech minutach udała się w podskokach na koniec barierki, skąd po minucie, o 17.34 poleciała. Wizyta na filmie.
Za niedługo, bo o 17.40 Wanda wróciła - siedziała na poręczy, obserwowała.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Odleciała o 18.01.
No i jeszcze złożyła wizytę o 18.04. Przyleciała rozgadana na koniec belki i znów - nie doczekawszy się partnera - spędziła trochę czasu na obserwacji, a trochę na przeczesywaniu upierzenia. Odleciała, jak było już ciemno, o 18.42.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 10 Oct 2026 22:43 by Bożka.
The following user(s) said Thank You
tiga8
2026-10-11 04:54:56
Manta
2026-10-10 21:34:38
radan
2026-10-10 21:14:42
evanelina
2026-10-10 21:36:58
#325862
by tiga8
Please Log in or Create an account to join the conversation.
Zwierzęta,przyroda
Less
More
- 26842 posts
- Thank you received 307645
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Tu to już chyba i wczesne śniadanie było. Please log in or register to see it.
Attachment not found
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 11 Oct 2026 07:00 by tiga8.
The following user(s) said Thank You
evanelina
2026-10-11 05:04:40
Moderators: dziuniek, Ciuciek
Time to create page: 0.325 seconds
