Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#324346
przez Bożka
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Mniej
Więcej
- Posty 1006
- Otrzymane podziękowania 18120
O 19.50 widać było w oddali lot i po chwili przyleciał przed drzwi Czajnik.
Zaraz wskoczył na próg, potem do budki. Spokoju jednak nie zaznał, bo po szponach deptało mu już któreś z dzieci. Przyleciało na koniec kraty, nim się jednak dobrze rozejrzało, już gnało za nim drugie z młodych.
W rezultacie pierwsze się zerwało i razem pognały gdzieś pod podest. Czajnik mógł teraz spokojnie wyjść z budki, wskoczył więc na próg i po chwili odleciał. FILM
A o 20.36 zawitała jeszcze przed budkę prawdopodobnie Gerda (rozpoznana po pozie i darciu dzioba ).
Pokrzyczała, popatrzyła, co tam pod podestem się dzieje i o 20.41 odleciała.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Zaraz wskoczył na próg, potem do budki. Spokoju jednak nie zaznał, bo po szponach deptało mu już któreś z dzieci. Przyleciało na koniec kraty, nim się jednak dobrze rozejrzało, już gnało za nim drugie z młodych.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
W rezultacie pierwsze się zerwało i razem pognały gdzieś pod podest. Czajnik mógł teraz spokojnie wyjść z budki, wskoczył więc na próg i po chwili odleciał. FILM
A o 20.36 zawitała jeszcze przed budkę prawdopodobnie Gerda (rozpoznana po pozie i darciu dzioba ).
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Pokrzyczała, popatrzyła, co tam pod podestem się dzieje i o 20.41 odleciała.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-07-12 23:40 przez Bożka.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-07-13 14:05:50
awas
2026-07-13 13:11:39
Gawi
2026-07-13 04:57:06
anika
2026-07-13 10:56:27
Manta
2026-07-13 07:08:37
Baszka
2026-07-14 04:25:59
IzaEs
2026-07-14 09:09:40
evanelina
2026-07-12 22:35:29
#324347
przez Bożka
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Mniej
Więcej
- Posty 1006
- Otrzymane podziękowania 18120
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Zmienione 2026-07-12 23:15 przez Bożka.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-07-13 14:07:33
raktoja
2026-07-12 21:32:10
awas
2026-07-13 13:13:15
Gawi
2026-07-13 04:57:12
anika
2026-07-13 10:56:39
127oskarALFA
2026-07-12 22:53:06
IzaEs
2026-07-14 09:09:44
evanelina
2026-07-12 22:36:07
#324353
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2767
- Otrzymane podziękowania 44040
Dziś z rana widać było ruch na wrotkowskim niebie, młode pojawiały się przy budce na chwilę. O 4:48 przybyła jedna z sióstr na dłużej. Wylądowała za budką, zaraz usadowiła się na poręczy
Siedziała czyszcząc piórka. Odzywała się od czasu do czasu patrząc w dół, śledziła przeloty. Wykonywała też inne czynności 😉
Odleciała o 5:54 znowu widząc kogoś w locie
Siedziała czyszcząc piórka. Odzywała się od czasu do czasu patrząc w dół, śledziła przeloty. Wykonywała też inne czynności 😉
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Odleciała o 5:54 znowu widząc kogoś w locie
Ten wpis zawiera zdjęcie lub obraz.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby go zobaczyć.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-07-13 14:07:27
awas
2026-07-13 13:13:25
Gawi
2026-07-13 06:44:32
anika
2026-07-13 10:56:46
Bożka
2026-07-13 07:42:29
Baszka
2026-07-14 04:26:36
IzaEs
2026-07-14 09:09:47
#324354
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2767
- Otrzymane podziękowania 44040
6:41 - 7:37 Wanda
przyleciała na poręcz, patrzyła przez parę chwil w górę komina
Potem była w budce - zadołkowała, poskubała resztki, zjadła jakiś suchy wiórek. Poskrobała framugę
Stała przez chwilę w oknie wyglądając (ktoś przeleciał koło komina).
Potem siedziała na poręczy i obserwowała.
O 7:37 przygotowała się do lotu, rozprostowała skrzydła
I odfunęła.
przyleciała na poręcz, patrzyła przez parę chwil w górę komina
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Potem była w budce - zadołkowała, poskubała resztki, zjadła jakiś suchy wiórek. Poskrobała framugę
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Stała przez chwilę w oknie wyglądając (ktoś przeleciał koło komina).
Potem siedziała na poręczy i obserwowała.
O 7:37 przygotowała się do lotu, rozprostowała skrzydła
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
I odfunęła.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-07-13 14:07:22
awas
2026-07-13 13:15:02
Gawi
2026-07-13 07:21:24
anika
2026-07-13 10:56:54
Bożka
2026-07-13 07:43:01
Baszka
2026-07-14 04:26:56
radan
2026-07-13 07:46:44
IzaEs
2026-07-14 09:09:52
evanelina
2026-07-13 08:38:28
#324365
przez Bożka
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Mniej
Więcej
- Posty 1006
- Otrzymane podziękowania 18120
Wczesnym popołudniem pojawił się Czajnik, przyleciał na belkę o 14.23.
Rozglądał się najpierw sprzed wejścia, potem z końca barierki, wreszcie zajął się swoim upierzeniem.
O 14.36 podreptał za budkę i zniknął nam z oczu.
A o 15.44 przyleciało na koniec barierki krzyczące młode i zaraz okazało się, że tatuś wcale nie odleciał, a właśnie został zdemaskowany i oczywiście pogoniony przez swoje dziecko . FILM
Młode (najprawdopodobniej któraś z sióstr) została potem przy budce na dłużej. O 17.57 widziała czyjś przelot, podniosła alarm i za chwilę przyleciała druga z sióstr z częściowo zjedzonym łupem. Siostry zaczęły się mocować, ciągnąć łup każda w swoją stronę. Krzykaczka w końcu ucichła i zaczęła łup skubać, a po dwóch minutach go zabrała i poleciała. Siostra, wydaje mi się, że Gerda (o ile dobrze odczytałam obrączkę) tylko się przyglądała - pewnie podjadła sobie jeszcze przed dostarczeniem łupu na podest.
Wycierała teraz dziób o barierkę, czyściła szpony, potem oglądała jakieś ciekawe loty. FILM
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Rozglądał się najpierw sprzed wejścia, potem z końca barierki, wreszcie zajął się swoim upierzeniem.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
O 14.36 podreptał za budkę i zniknął nam z oczu.
A o 15.44 przyleciało na koniec barierki krzyczące młode i zaraz okazało się, że tatuś wcale nie odleciał, a właśnie został zdemaskowany i oczywiście pogoniony przez swoje dziecko . FILM
Młode (najprawdopodobniej któraś z sióstr) została potem przy budce na dłużej. O 17.57 widziała czyjś przelot, podniosła alarm i za chwilę przyleciała druga z sióstr z częściowo zjedzonym łupem. Siostry zaczęły się mocować, ciągnąć łup każda w swoją stronę. Krzykaczka w końcu ucichła i zaczęła łup skubać, a po dwóch minutach go zabrała i poleciała. Siostra, wydaje mi się, że Gerda (o ile dobrze odczytałam obrączkę) tylko się przyglądała - pewnie podjadła sobie jeszcze przed dostarczeniem łupu na podest.
Wycierała teraz dziób o barierkę, czyściła szpony, potem oglądała jakieś ciekawe loty. FILM
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Za ten wpis podziękowali
Baszka
2026-07-14 04:27:16
IzaEs
2026-07-14 09:09:56
Moderatorzy: dziuniek, Ciuciek
Czas generowania strony: 0.332 s.

