Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-08-13 08:17 · 2026-08-13 21:39
#324935 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2876
  • Otrzymane podziękowania 45207
Dzisiaj z rana, o 5:17 przyleciał na poręcz Czajnik. Ciokał, wyglądało jakby chciał się spotkać z partnerką. Ale zamiast Wandy zjawiło się zaczepne młode (wyglądało na Gwizdka).
Kolejne  ruchy Czajnika to było odganianie dziecka - wykonał kilka lotów atakujących, młody schował się za budkę, krzyczał. Chyba o 5:22 sfrunął w dół.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


 

6:14 - 6:22 wizyta Czajnika 

 

To taki symboliczny koniec: dzieciństwa dla młodych, a trudów wychowania dla rodziców. Wanda i Czajnik wspaniale wywiązali się ze swojej roli, a teraz dzieci mają już iść w świat i szukać swojej drogi. Niech znajdą szczęście 🙂

Ale niech nam jeszcze się pokażą...
#324940 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2876
  • Otrzymane podziękowania 45207
Wczesnym popołudniem, po 13 widoczne były przeloty - z pewnością pustułek, ale nie wiem, czy wszystkie to rudzielce, bo np w jednym momencie chyba leciała jedna, a za nią dwie (przeloty odległe, więc nie do identyfikacji). 
Może ganiała je Wanda? Albo one ją? 



Bo o 13:32 to właśnie nasza rezydentka wylądowała na poręczy, a za jej plecami śmigała pustułka. Podczas całego pobytu Wanda żywo się rozglądała, więc tych przelotów pewnie było więcej.
Wanda była na poręczy około 9 minut, znalazła trochę czasu na skubanie piórek, ale cały czas zachowywała czujność.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Wreszcie o 13:41 zobaczyła w dole przelot, za parę chwil skoczyła w tym kierunku. Potem jeszcze było widać przez mgnienie bliski przelot pustułki.

MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-08-14 09:24 · 2026-08-14 09:25
#324950 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2876
  • Otrzymane podziękowania 45207
4:53 - 5:25 Wanda na końcu barierki
przyleciała z ciokaniem. Potem znowu przez kilka chwil odzywała się patrząc w dół.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Stała, trochę poskubała piórka. Kiedy odlatywała, wydawało mi się że słychać było odległe krzyki młodego.

O 5:54 ponownie przyleciała pod okno Wanda, tym razem odprowadzana przez pustułkę.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


W środku spędziła 3 minuty - zadołkowała, popatrzyła wokół.
Potem wyszła na koniec barierki i wtedy znowu pustułka się przed nią popisywała.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Po pewnym czasie popisy się skończyły, choć Wanda nadal się rozglądała.
Odleciała o 6:12.
#324959 przez Bożka

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
  • Posty 1030
  • Otrzymane podziękowania 18389
Dopiero wczesnym popołudniem, o 13.35 Wanda pojawiła się ponownie przylatując na kratę za budką. Spoglądała najpierw zza budki, po trzech minutach przeniosła się na barierkę, a po kilku następnych przeszła przed wejście. Na przemian - to obserwowałakomin nad budką, to poddawała siętoalecie piór, to interesowała się kamerką.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


O 13.49 wskoczyła na próg i tam długo kontynuowała gruntowne czyszczenie upierzenia. O 15.24 weszła do budki, rozejrzała się i zaraz wróciła na próg. Ktoś ją zainteresował, bo wyraźnie śledziła czyjś lot. Po trzech minutach sama odleciała.

Za niedługo Wanda wróciła - wylądowała na poręczy i do kogoś pod podestem zagadywała. Po kilku minutach znów czyściła piórka na końcu barierki, a o 16.26 przeniosła się na próg gdzie kontynuowała toaletę (ale z niej czyścioszek  ). O 16.38 Wanda weszła do swojej rezydencji, pokrzątała się, przejrzała podłoże,
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


pogłębiła dołek, zajrzała raz i drugi w kamerkę. O 16.45 wyszła na próg, posiedziała, podrzemała, potem jeszcze raz była przez chwilę w budce - może zauważyła w pobliżu Czajnika, bo wyglądało tak, jakby liczyła na spotkanie. Partner się nie pojawił, więc wyskoczyła na próg, potem na belkę i, prezentując piękne skrzydła, o 17.22 odleciała.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

 
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-08-15 10:29 · 2026-08-15 10:48
#324962 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2876
  • Otrzymane podziękowania 45207
Dziś rano rezydenci odwiedzili budkę - oboje, choć nie razem.

Najpierw Czajnik zjawił się prze piątą z ciokaniem. Stał na progu parę chwil, odzywał się patrząc za siebie. Potem był w budce: oglądał ściany i podłoże, skubnął sobie piórka na grzbiecie. Z progu się rozejrzał
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Zaraz przebiegł na koniec barierki i poleciał.

Minęło około pół godziny i pod okno zawitała Wanda. Nie odzywała się, tylko popatrzyła wokół
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


i poleciała w tym samym kierunku, co wcześniej Czajnik.

 
Moderatorzy: dziuniekCiuciek
Czas generowania strony: 0.366 s.
Zasilane przez Forum Kunena