Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

InspeSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-02-14 15:03 · 2026-02-14 15:05
#319030 przez Inspe

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

---
Więcej
  • Posty 990
  • Otrzymane podziękowania 14955
14.02.2026
Zastałam cichutko nawołującego Czajnika.

Czy ktoś jest w pobliżu? Nie wiem.
Czajnik pogłębia dołek bliżej  wejścia, ale chodzi też głębiej po budce.
Czeka, szuka, nawołuje.
Ziuty nie widać i nie słychać.

 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.





 
 
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-02-14 16:26 · 2026-02-14 16:27
#319033 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2376
  • Otrzymane podziękowania 37681
Czajnik dziś spędził noc na progu, rano kilka razy odlatywał, wracał, nawoływał.
Po ósmej jak poleciał, to nie było go ponad półtorej godziny, zjawił się przed dziesiątą na swój posterunek
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Kwadrans po dwunastej poleciał na krótko, wrócił i z końca barierki wyczekiwał.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Poleciał znowu o 12:26 i tym razem przerwa w dyżurowaniu trwała dłużej - samczyka nie było dwie godziny, 
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-02-14 17:23 · 2026-02-14 19:28
#319036 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2376
  • Otrzymane podziękowania 37681
Zjawił się ponownie o 14:27 na końcu barierki. Wołał zbliżając się do okna, wskoczył do budki (o tej wizycie pisze Inspe we wcześniejszym poście).
Potem zasiadł na progu, dalej czekał i wypatrywał.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Sporo czasu poświęcił na toaletę, widać było zakrwawione pióra, więc zapewne wcześniej polował.
Kilkakrotnie wychodził na poręcz i z powrotem na próg, na koniec barierki i znowu powrót. Odlatywał i przylatywał. Raz nawet odleciał spłoszony swoim widokiem w zewnętrznej kamerze - tak jak dawniej, kiedy był tu nowy 🙂 film
Kiedy po minucie wrócił - znowu tak jak kiedyś - długo się czaił, zanim ponownie wskoczył na próg film

O 15:50 odleciał, żeby po pół godzinie zjawić się z prezentem. Podszedł z nim bliżej okna, bo może a nuż.. może wróciła..
Jednak nie, odleciał więc po dwóch minutach. Czajnik z prezentem  
Wrócił o 16:30 objedzony - więc zapewne prezent się nie zmarnował.
Samczyk wyczyścił sobie dziób o poręcz, zaraz zasiadł na końcu barierki. 

Koło siedemnastej zaczął się odzywać, przeszedł na próg. Stad spoglądał za siebie i dalej gadał. 
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Głosy jakie wydaje to popiskiwania, ćwierkania i jeszcze przeciągłe zaśpiewy.
I wszystko na próżno 😞

Poleciał o 17:10.
#319038 przez Inspe

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

---
Więcej
  • Posty 990
  • Otrzymane podziękowania 14955
14.02.2026
CZAJNIK zapolował.

Film Stowarzyszenie Ochrony Dzikich Zwierząt "Sokół"



 
BożkaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-02-14 21:52 · 2026-02-14 21:53
#319040 przez Bożka

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
  • Posty 839
  • Otrzymane podziękowania 15529
Uzupełnienię powyższe opisy Manty i Inspe, na podstawie podglądu, o obserwacje spod wrotkowskiego komina.

Ati, Kotu i ja spotkaliśmy się tam przed południem w nadziei, że na miejscu zobaczymy coś, a raczej kogoś więcej niż na przekazie.
Niestety, zastaliśmy tylko Czajnika wciąż obserwującego okolicę z progu.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Obeszliśmy komin, sprawdzaliśmy sprzętem metalowe elementy i kratkowane podesty, ale też zwracaliśmy uwagę, czy coś nas nie zaniepokoi, co leży na ziemi czy śniegu. Nic nie znaleźliśmy. 

Po jakimś czasie Czajnik zagadał i przemieścił się na koniec barierki, skąd znów się rozglądał i czekał.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Manta napisała, że "Poleciał znowu o 12.26" - my zobaczyliśmy go chwilę później w górze, przelatującego nad Budowlaną. Chwilę krążył po drugiej stronie ulicy, potem zniknął nam z oczu. Możliwe, że poleciał w stronę Zalewu.
Nie wracał przez jakiś czas, więc powoli zaczęliśmy się zbierać do opuszczenia Wrotkowa.

Znów zrobiło się tam jakoś dziwnie cicho, pusto i ... smutno .
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Moderatorzy: dziuniekCiuciek
Czas generowania strony: 0.465 s.
Zasilane przez Forum Kunena