Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#313326
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 1951 posts
- Thank you received 31803
2 kwietnia 2025 r. Wrotka zniosła drugie jajo.
Trudno określić godzinę, bo Wrotka cały czas ogrzewała to pierwsze i zniosła w pozycji półleżącej. Pewnie było to około 14:10, wtedy chyba skończyły się skurcze. Jajo było widoczne na mgnienie dopiero o 14:17.
No to mamy parkę 😍
Trudno określić godzinę, bo Wrotka cały czas ogrzewała to pierwsze i zniosła w pozycji półleżącej. Pewnie było to około 14:10, wtedy chyba skończyły się skurcze. Jajo było widoczne na mgnienie dopiero o 14:17.
No to mamy parkę 😍
Last edit: 02 Apr 2025 19:30 by Manta.
The following user(s) said Thank You

Lili
2025-04-02 17:36:42

kleks
2025-04-03 17:18:39

raktoja
2025-04-02 19:28:08

Gawi
2025-04-02 19:02:01

Iwona65
2025-04-02 19:46:36

Bożka
2025-04-02 18:54:53

eevik
2025-04-02 18:24:03

niza
2025-04-02 17:43:19

Baszka
2025-04-03 03:42:21

Czartusia
2025-04-02 20:02:28

Kysza 09
2025-04-02 17:32:44

elas59
2025-04-02 17:47:02

Antonówka
2025-04-03 05:45:55

ewelin2212
2025-04-03 10:54:51

Maximus19788
2025-04-02 21:07:00

IzaEs
2025-04-03 12:49:39

ReniaLaNotte
2025-04-02 17:35:34

Martka
2025-04-02 19:29:59
#313341
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 1951 posts
- Thank you received 31803
Wrotka długo jaja ogrzewała, podgarniała kamyki, bawiąc się w koparkę. Do 16 prawie nie zmieniała pozycji.
Czajnik przytachał spory kawałek łupu o 16:11. Podrzucił go Wrotce do budki i poleciał, a Wrotka kilka minut kontemplowała, po czym nieco łup podziobała i o 16:18 wyniosła go... właśnie, nie wiadomo dokąd, bo przez kolejne minuty któreś z nich krążyło z tym (lub innym) łupem wokół komina. O 16:23 chyba wreszcie udało się ustalić miejscówkę na obiad.
Długo nikogo nie było w domu, dopiero o 18:20 Wrotka wróciła do jajek. Po pół godzinie wstała, ciokała, zaraz wyciągnęła coś do jedzenia spod kamery. Skończyła po kilkunastu minutach, wróciła do jaj, ale zaraz dojrzała jeszcze jakieś resztki i podniosła się do obgryzania kosteczek. Ponownie umościła się na jajkach, ale po 4 minutach coś sobie pomarudziła, wstała gadając (jakieś skrzydło dodatkowe jej wyrosło🙃)
i o 19:38 poleciała na dół odbijając się od poręczy. O 19:46 wylądowała na końcu kraty, pogadała, pośpiewała i usiadła na rogu barierki, o 20:07 przydreptała pod wejście, wskoczyła na próg i po chwili do środka. Rozejrzała się, skubnęła pazurki i ułożyła się na jajkach.
Od tej pory cały czas je ogrzewa, głowę ma w piórach, nie zmienia pozycji.
Czajnik przytachał spory kawałek łupu o 16:11. Podrzucił go Wrotce do budki i poleciał, a Wrotka kilka minut kontemplowała, po czym nieco łup podziobała i o 16:18 wyniosła go... właśnie, nie wiadomo dokąd, bo przez kolejne minuty któreś z nich krążyło z tym (lub innym) łupem wokół komina. O 16:23 chyba wreszcie udało się ustalić miejscówkę na obiad.
Długo nikogo nie było w domu, dopiero o 18:20 Wrotka wróciła do jajek. Po pół godzinie wstała, ciokała, zaraz wyciągnęła coś do jedzenia spod kamery. Skończyła po kilkunastu minutach, wróciła do jaj, ale zaraz dojrzała jeszcze jakieś resztki i podniosła się do obgryzania kosteczek. Ponownie umościła się na jajkach, ale po 4 minutach coś sobie pomarudziła, wstała gadając (jakieś skrzydło dodatkowe jej wyrosło🙃)
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
i o 19:38 poleciała na dół odbijając się od poręczy. O 19:46 wylądowała na końcu kraty, pogadała, pośpiewała i usiadła na rogu barierki, o 20:07 przydreptała pod wejście, wskoczyła na próg i po chwili do środka. Rozejrzała się, skubnęła pazurki i ułożyła się na jajkach.
Od tej pory cały czas je ogrzewa, głowę ma w piórach, nie zmienia pozycji.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 03 Apr 2025 00:02 by Manta.
The following user(s) said Thank You

Lili
2025-04-03 09:18:51

kleks
2025-04-03 17:18:31

JS
2025-04-03 05:52:06

Gawi
2025-04-03 04:27:11

Iwona65
2025-04-02 23:01:29

Bożka
2025-04-03 07:53:05

niza
2025-04-03 07:49:59

Baszka
2025-04-03 03:42:50

Czartusia
2025-04-03 07:14:36

Kysza 09
2025-04-03 07:39:34

radan
2025-04-02 22:02:38

elas59
2025-04-03 09:57:14

Antonówka
2025-04-03 05:46:26

ewelin2212
2025-04-03 10:55:03

Maximus19788
2025-04-03 09:07:31

IzaEs
2025-04-03 12:50:03
#313349
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 1951 posts
- Thank you received 31803
do usunięcia
Last edit: 03 Apr 2025 19:35 by Manta.
The following user(s) said Thank You

Lili
2025-04-03 09:19:25

kleks
2025-04-03 17:18:23

Gawi
2025-04-03 07:56:57

Iwona65
2025-04-03 11:09:38

Bożka
2025-04-03 07:55:40

niza
2025-04-03 07:53:16

Kysza 09
2025-04-03 07:40:54

radan
2025-04-03 07:43:02

elas59
2025-04-03 09:57:21

Antonówka
2025-04-03 08:42:51

ewelin2212
2025-04-03 10:55:17

Maximus19788
2025-04-03 09:08:41

IzaEs
2025-04-03 12:50:18
#313350
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 1951 posts
- Thank you received 31803
Kilka minut po 5 Wrotka wstała i niespiesznie udała się na koniec podestu. O 5:21 zobaczyliśmy razem z Wrotką przelatującego Czajnika. Wrotka ruszyła za nim, a chłopak okrążył komin i widowiskowo wylądował za budką. Wszedł, bez większego zastanowienia podszedł do jajek sztuk dwie i najzwyczajniej w świecie, jakby robił to od lat, zaczął je ogrzewać.
film
Łatwizna (tzn. całkiem dobrze mu poszło) 🙃
Siedział tak do 6:16, kiedy to wróciła Wrotka i stanęła nad nim. On się z jaj podniósł, ale z nich nie schodził. Stali tak sobie i ciokali, Wrotka bardziej, on tak od czasu do czasu. Wreszcie o 6:20 szybko na nią zerknął i poleciał.
O 6:30 przybył ze śniadaniem, stał z nim w progu i machał,
Wrotka się nie zdecydowała, więc odleciał.
Wrotka została przy jajach, o 7:07 odleciała,
po 20 minutach wróciła.
Ogrzewała jaja, o 7:43 podniosła się, z ciokaniem, bo Czajnik przybył z łupem na koniec podestu. Pogadali chwilę na odległość (Wrotka nie wyszła z budki) i za chwilę on odleciał z ładunkiem.
O 8:54 Wrotka wyszła na próg, ciokała, widziała już chyba jakieś akcje Czajnika. On nadleciał z łupem o 8:58, wylądował za budką. Tam też udała się Wrotka. Zaraz było widać odlot sokoła, potem unoszące się zza budki pióra, a o 9:04 kolejny odlot sokoła.
Tak więc sytuacja jasna - Wrotka zjadła dostarczony przez Czajnika posiłek, którym wcześniej wzgardziła, potem pleciała 🙂
Łatwizna (tzn. całkiem dobrze mu poszło) 🙃
Siedział tak do 6:16, kiedy to wróciła Wrotka i stanęła nad nim. On się z jaj podniósł, ale z nich nie schodził. Stali tak sobie i ciokali, Wrotka bardziej, on tak od czasu do czasu. Wreszcie o 6:20 szybko na nią zerknął i poleciał.
O 6:30 przybył ze śniadaniem, stał z nim w progu i machał,
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Wrotka się nie zdecydowała, więc odleciał.
Wrotka została przy jajach, o 7:07 odleciała,
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
po 20 minutach wróciła.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Ogrzewała jaja, o 7:43 podniosła się, z ciokaniem, bo Czajnik przybył z łupem na koniec podestu. Pogadali chwilę na odległość (Wrotka nie wyszła z budki) i za chwilę on odleciał z ładunkiem.
O 8:54 Wrotka wyszła na próg, ciokała, widziała już chyba jakieś akcje Czajnika. On nadleciał z łupem o 8:58, wylądował za budką. Tam też udała się Wrotka. Zaraz było widać odlot sokoła, potem unoszące się zza budki pióra, a o 9:04 kolejny odlot sokoła.
Tak więc sytuacja jasna - Wrotka zjadła dostarczony przez Czajnika posiłek, którym wcześniej wzgardziła, potem pleciała 🙂
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 03 Apr 2025 19:51 by Manta.
The following user(s) said Thank You

Lili
2025-04-03 09:19:47

kleks
2025-04-03 17:18:15

Gawi
2025-04-03 08:36:46

Krysek
2025-04-03 14:07:53

Iwona65
2025-04-03 11:10:24

Bożka
2025-04-03 08:10:49

niza
2025-04-03 09:25:08

Czartusia
2025-04-03 08:53:36

Kysza 09
2025-04-03 14:55:09

radan
2025-04-03 08:45:56

elas59
2025-04-03 09:57:28

Antonówka
2025-04-03 08:43:09

ewelin2212
2025-04-03 10:55:38

Maximus19788
2025-04-03 09:09:34

IzaEs
2025-04-03 12:50:27

Martka
2025-04-03 09:03:28

moroszka
2025-04-03 09:04:50
#313371
by Bożka
Please Log in or Create an account to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Less
More
- 726 posts
- Thank you received 13618
O 10.26 przyleciała Wrotka na poręcz, kłapała dziobem, po czterech minutach przeszła na jej koniec, a po następnych trzech odleciała za komin.
O 10.36 widać było loty obojga; za chwilę Czajnik wylądował jako pierwszy na końcu barierki, zaczął zmierzać ku wejściu iw tym momencie nadleciała Wrotka. Po chwili rozmowy to ona pierwsza weszła do budki, a on spojrzał w kamerkę i ... odleciał, cały czas w nią patrząc.
Wrotka w budce coś pogadała, potem złapała resztkę łupu spod progu i zaczęła skubać. O 10.42 skończyła i wskoczyła na próg; trochę obserwowała, trochę się upiększała. O 11.06 przeskoczyła na poręcz i za pół minuty poleciała.
Za nieco ponad dziesięć minut już zjawił się Czajnik, po około trzech minutach wskoczył do budki i zaraz zgrabnie zasiadł na jajkach. Siedział sobie spokojnie, czasem drzemał, poprawiał się i jajka wtedy zagarniał, skubał kamyki.
O 13.08 poniżej budki przeleciała Wrotka krzycząc jak Chmielowa (bo raczej Chmielowa to to nie była). Czajnik zaczął ciokać i nadal było słychać krzyki. Potem krzyki ucichły, samczyk też, a o 13.10 znów nisko przeleciał sokół. Czajnik za chwilę zerwał się i poleciał, a zaraz potem słychać było ciokanie Wrotki - musiała siedzieć gdzieś blisko budki.
O 10.36 widać było loty obojga; za chwilę Czajnik wylądował jako pierwszy na końcu barierki, zaczął zmierzać ku wejściu iw tym momencie nadleciała Wrotka. Po chwili rozmowy to ona pierwsza weszła do budki, a on spojrzał w kamerkę i ... odleciał, cały czas w nią patrząc.
Wrotka w budce coś pogadała, potem złapała resztkę łupu spod progu i zaczęła skubać. O 10.42 skończyła i wskoczyła na próg; trochę obserwowała, trochę się upiększała. O 11.06 przeskoczyła na poręcz i za pół minuty poleciała.
Za nieco ponad dziesięć minut już zjawił się Czajnik, po około trzech minutach wskoczył do budki i zaraz zgrabnie zasiadł na jajkach. Siedział sobie spokojnie, czasem drzemał, poprawiał się i jajka wtedy zagarniał, skubał kamyki.
O 13.08 poniżej budki przeleciała Wrotka krzycząc jak Chmielowa (bo raczej Chmielowa to to nie była). Czajnik zaczął ciokać i nadal było słychać krzyki. Potem krzyki ucichły, samczyk też, a o 13.10 znów nisko przeleciał sokół. Czajnik za chwilę zerwał się i poleciał, a zaraz potem słychać było ciokanie Wrotki - musiała siedzieć gdzieś blisko budki.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Last edit: 03 Apr 2025 16:51 by Bożka.
The following user(s) said Thank You

kleks
2025-04-03 17:18:06

JS
2025-04-03 17:28:27

Gawi
2025-04-03 15:10:22

Manta
2025-04-03 17:54:55

niza
2025-04-03 15:45:40

Czartusia
2025-04-03 16:09:08

Kysza 09
2025-04-03 14:56:31

radan
2025-04-03 15:06:32

elas59
2025-04-03 16:51:05

Maximus19788
2025-04-03 14:59:32

IzaEs
2025-04-03 16:56:53

Anedaw
2025-04-03 17:22:34
Moderators: dziuniek, Ciuciek
Time to create page: 0.490 seconds