Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#322144
by Bożka
Please Log in or Create an account to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Less
More
- 922 posts
- Thank you received 16899
Wanda przesunęła dołek z pisklętami tak blisko progu, że teraz nie za bardzo ma je jak ogrzewać. Dziś po 10.30 wygarniała jednego z malców spod ścianki progu, żeby go zabrać pod siebie.
O 11.11 przyleciał Czajnik z dużą wałówką na lunch; stał na końcu poręczy i czekał.
Wanda jego przylot odnotowała, a że próg wysoki i dzieci blisko niego, to zanim się na próg wgramoliła porozrzucała śpiące biedactwa . Podeszła do samczyka, łup odebrała - Czajnik w tym czasie dał nogę za budkę - i z łupem odleciała.
Po 2 minutach sokoli tato wyszedł zza budki, a po następnej minucie udał się w odwiedziny do dzieci. Popatrzył na nie, poskubał resztki jedzenia - może szukał czegoć, co nadawałoby się do karmienia. Długo nie zabawił, bo o 11.15 wróciła Wanda (już bez łupu), więc Czajnik zaraz się ulotnił.
Samiczka po chwili wróciła do budki i okryła maluchy.
Wczesnym popołudniem, na stronie pge (strona peregrinus nie działała), widziałam przez chwilę karmienie o 13.45 i następne, od 14.38 do 14.44 małym łupem przyniesionym przez Czajnika.
O 11.11 przyleciał Czajnik z dużą wałówką na lunch; stał na końcu poręczy i czekał.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Wanda jego przylot odnotowała, a że próg wysoki i dzieci blisko niego, to zanim się na próg wgramoliła porozrzucała śpiące biedactwa . Podeszła do samczyka, łup odebrała - Czajnik w tym czasie dał nogę za budkę - i z łupem odleciała.
Po 2 minutach sokoli tato wyszedł zza budki, a po następnej minucie udał się w odwiedziny do dzieci. Popatrzył na nie, poskubał resztki jedzenia - może szukał czegoć, co nadawałoby się do karmienia. Długo nie zabawił, bo o 11.15 wróciła Wanda (już bez łupu), więc Czajnik zaraz się ulotnił.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Samiczka po chwili wróciła do budki i okryła maluchy.
Wczesnym popołudniem, na stronie pge (strona peregrinus nie działała), widziałam przez chwilę karmienie o 13.45 i następne, od 14.38 do 14.44 małym łupem przyniesionym przez Czajnika.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 29 Apr 2026 22:43 by Bożka.
The following user(s) said Thank You
Gawi
2026-04-30 05:37:15
Manta
2026-04-29 23:22:37
Iwona65
2026-04-29 23:41:00
Baszka
2026-04-30 05:40:15
Czartusia
2026-04-29 20:45:38
radan
2026-04-29 18:32:50
evanelina
2026-04-29 18:23:10
#322150
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2584 posts
- Thank you received 41061
Last edit: 30 Apr 2026 01:37 by Manta.
The following user(s) said Thank You
Gawi
2026-04-30 05:37:24
Iwona65
2026-04-29 23:41:15
Baszka
2026-04-30 05:40:30
Kysza 09
2026-04-30 03:59:49
evanelina
2026-04-30 03:49:46
#322151
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2584 posts
- Thank you received 41061
Post zdublowany - ale uzupełnię go rano
Last edit: 30 Apr 2026 01:38 by Manta.
No one has thanked this entry yet.
Moderators: dziuniek, Ciuciek
Time to create page: 0.321 seconds

