Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#321048
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2505
- Otrzymane podziękowania 39830
O 9:55 znowu przybył Czajnik, teraz już z drugim śniadaniem. I - tak jak rano - Wanda nie zerknęła nawet na niego, zaraz poleciała.
Samczyk stał jeszcze z łupem na końcu barierki, O 9:58 wszedł z nim do budki. I okazało się, że to wcale nie dla Wandy posiłek, tylko dla jaj!
Położył ptaszka na jednym z jaj, poskubał.
Popatrzył w kamerę, zastanowił się chwilę, dlaczego nie chcą jeść I zdecydował że odłoży łup na później. Poszedł do kąta, przez kilka chwil kładł ptaszka raz w jedno miejsce, raz w drugie.
Może wreszcie poszedł po rozum do głowy, złapał łup i wyskoczył z nim na poręcz. Tutaj też jeszcze spoglądał w kamerę i jakiś proces myślowy mu się w głowie dokonywał 😉
Odleciał o 10:03 i za trzy minuty wrócił okryć jaja. Widać było lecące zza komina piórko, może to Wanda zjadała swoje drugie śniadanie.
Czajnik karmi jaja
11:29 - 11:37 Wanda na końcu barierki
siedziała, czasem się przeczesała. Odwróciła się tyłem do kamery, patrolowała okolicę, poleciała w tym kierunku gdzie spoglądała.
O 12:25 Wanda wpadła na chwilę pod okno zobaczyć, czy wszystko w porządku w gnieździe. film
Samczyk stał jeszcze z łupem na końcu barierki, O 9:58 wszedł z nim do budki. I okazało się, że to wcale nie dla Wandy posiłek, tylko dla jaj!
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Położył ptaszka na jednym z jaj, poskubał.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Popatrzył w kamerę, zastanowił się chwilę, dlaczego nie chcą jeść I zdecydował że odłoży łup na później. Poszedł do kąta, przez kilka chwil kładł ptaszka raz w jedno miejsce, raz w drugie.
Może wreszcie poszedł po rozum do głowy, złapał łup i wyskoczył z nim na poręcz. Tutaj też jeszcze spoglądał w kamerę i jakiś proces myślowy mu się w głowie dokonywał 😉
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Odleciał o 10:03 i za trzy minuty wrócił okryć jaja. Widać było lecące zza komina piórko, może to Wanda zjadała swoje drugie śniadanie.
Czajnik karmi jaja
11:29 - 11:37 Wanda na końcu barierki
siedziała, czasem się przeczesała. Odwróciła się tyłem do kamery, patrolowała okolicę, poleciała w tym kierunku gdzie spoglądała.
O 12:25 Wanda wpadła na chwilę pod okno zobaczyć, czy wszystko w porządku w gnieździe. film
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-04-04 21:20 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-04-04 19:43:29
raktoja
2026-04-05 20:27:49
awas
2026-04-04 20:19:03
Gawi
2026-04-04 10:01:36
anika
2026-04-04 12:19:47
Iwona65
2026-04-05 19:36:52
Dorcia
2026-04-04 10:33:56
niza
2026-04-06 09:19:40
Kysza 09
2026-04-04 10:29:20
radan
2026-04-04 10:25:11
elas59
2026-04-04 13:13:26
Octopus
2026-04-05 08:57:33
IzaEs
2026-04-05 08:18:15
Fryckowa2008
2026-04-04 13:29:43
evanelina
2026-04-04 10:08:55
#321057
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2505
- Otrzymane podziękowania 39830
O 14:31 Wanda przyleciała na koniec barierki z kawałkiem łupu. Zaglądała do budki, zagadywała do Czajnika, on jej odpowiadał.
Czekała, być może chciała, żeby wyszedł. Nie zrobił tego, więc Wanda o 14:34 odleciała, widać ją jeszcze było jak dolatuje do komina.
film
Wróciła o 14:46 już z wyraźnym zamiarem zmiany na jajach. Popatrzyła parę chwil z progu, weszła do środka i wtedy Czajnik zebrał się i poleciał.
A samiczka zasiadła w dołku.
O 17:03 zjawił się Czajnik. Zachowywał się tak jak rano: wołał przeciągle, dreptał po poręczy w kierunku okna, wracał na koniec barierki i czekał.
O 17:32 znowu przeszedł pod okno z zawodzeniem. Popatrzył w kamerę i spłoszony odleciał.
O 18:28 przyleciał ponownie na poręcz z przekąską. Wanda poleciała, Czajnik też za parę chwil poszedł w jej ślady. Widoczne były jeszcze ich przeloty.
O 18:31 samczyk wrócił i szybko zaopiekował się jajami.
Wysiadywał do 19:33 - wtedy zjawiła się Wanda stanęła na progu i czekała aż Czajnik zwolni jej miejsce. Owszem zwolnił, ale nie bardzo mógł wyskoczyć, bo Wanda mu tarasowała wyjście i co się zbliżył, to ona dziób w jego kierunku zwracała. W końcu się udało🙂
I tym samym Wanda objęła swój nocny dyżur.
Czekała, być może chciała, żeby wyszedł. Nie zrobił tego, więc Wanda o 14:34 odleciała, widać ją jeszcze było jak dolatuje do komina.
film
Wróciła o 14:46 już z wyraźnym zamiarem zmiany na jajach. Popatrzyła parę chwil z progu, weszła do środka i wtedy Czajnik zebrał się i poleciał.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
A samiczka zasiadła w dołku.
O 17:03 zjawił się Czajnik. Zachowywał się tak jak rano: wołał przeciągle, dreptał po poręczy w kierunku okna, wracał na koniec barierki i czekał.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
O 17:32 znowu przeszedł pod okno z zawodzeniem. Popatrzył w kamerę i spłoszony odleciał.
O 18:28 przyleciał ponownie na poręcz z przekąską. Wanda poleciała, Czajnik też za parę chwil poszedł w jej ślady. Widoczne były jeszcze ich przeloty.
O 18:31 samczyk wrócił i szybko zaopiekował się jajami.
Wysiadywał do 19:33 - wtedy zjawiła się Wanda stanęła na progu i czekała aż Czajnik zwolni jej miejsce. Owszem zwolnił, ale nie bardzo mógł wyskoczyć, bo Wanda mu tarasowała wyjście i co się zbliżył, to ona dziób w jego kierunku zwracała. W końcu się udało🙂
I tym samym Wanda objęła swój nocny dyżur.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-04-05 01:09 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-04-05 14:11:38
Mysia
2026-04-05 15:25:49
raktoja
2026-04-05 20:27:43
awas
2026-04-06 11:15:21
Gawi
2026-04-05 04:32:52
anika
2026-04-05 10:50:11
Iwona65
2026-04-05 19:37:39
niza
2026-04-06 09:20:31
Czartusia
2026-04-05 06:48:18
Kysza 09
2026-04-05 03:54:52
radan
2026-04-04 21:24:42
elas59
2026-04-05 09:30:19
Octopus
2026-04-05 08:57:25
IzaEs
2026-04-05 08:19:07
Fryckowa2008
2026-04-05 08:12:56
evanelina
2026-04-05 05:25:16
#321073
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2505
- Otrzymane podziękowania 39830
Dziś poranna zmiana odbyła się szybko: Czajnik przyleciał o 5:24 na koniec barierki, odzywał się. Wanda szybko odleciała, a samczyk równie szybko wskoczył do środka i okrył jaja.
O 8:17 zjawiła się Wanda zmienić Czajnika. Weszła do środka, poprosiła go o zejście. A samczykowi udało się skraść jej dzióbka film
Wanda była w budce na pewno jeszcze do około jedenastej. Wtedy odleciała, a Czajnik zjawił się na dyżur po trzech minutach film
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
O 8:17 zjawiła się Wanda zmienić Czajnika. Weszła do środka, poprosiła go o zejście. A samczykowi udało się skraść jej dzióbka film
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Wanda była w budce na pewno jeszcze do około jedenastej. Wtedy odleciała, a Czajnik zjawił się na dyżur po trzech minutach film
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-04-05 23:04 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-04-05 21:08:20
raktoja
2026-04-05 20:27:33
awas
2026-04-06 11:15:29
Gawi
2026-04-06 04:16:16
anika
2026-04-05 18:30:22
Iwona65
2026-04-05 19:38:37
niza
2026-04-06 09:20:49
Kysza 09
2026-04-05 18:26:59
elas59
2026-04-06 07:53:31
IzaEs
2026-04-06 08:02:50
Fryckowa2008
2026-04-05 19:36:53
evanelina
2026-04-05 18:58:14
#321074
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2505
- Otrzymane podziękowania 39830
Po południu, o 14 zastałam Wandę na jajach (wymieniła się z Czajnikiem nie wiem kiedy).
Około 14:45 długo wpatrywała się w coś za oknem.
Po 16 zabrała się za porządki. Najpierw leżąc na jajach wygarniała kamyki spod ściany, potem podniosła się i idąc coraz dalej i dalej wzdłuż kolejnej ściany wciąż te kamyczki wygarniała. Zatrzymała się pod oknem i wtedy wróciła do wysiadywania.
O 16:19 Wanda wyszła na próg, rozejrzała się i poleciała.
Po minucie już był Czajnik, parę razy cioknął gardłowo i zajął się jajami.
Polegiwał na nich sumiennie do 19:26. Wtedy to wróciła Wanda i odbyła się błyskawiczna zmiana: żadnego czekania, proszenia i negocjacji: raz-raz i oto samiczka zasiadła na nocne inkubowanie film
Około 14:45 długo wpatrywała się w coś za oknem.
Po 16 zabrała się za porządki. Najpierw leżąc na jajach wygarniała kamyki spod ściany, potem podniosła się i idąc coraz dalej i dalej wzdłuż kolejnej ściany wciąż te kamyczki wygarniała. Zatrzymała się pod oknem i wtedy wróciła do wysiadywania.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
O 16:19 Wanda wyszła na próg, rozejrzała się i poleciała.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Po minucie już był Czajnik, parę razy cioknął gardłowo i zajął się jajami.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Polegiwał na nich sumiennie do 19:26. Wtedy to wróciła Wanda i odbyła się błyskawiczna zmiana: żadnego czekania, proszenia i negocjacji: raz-raz i oto samiczka zasiadła na nocne inkubowanie film
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-04-05 23:06 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-04-05 21:09:18
raktoja
2026-04-05 20:27:24
awas
2026-04-06 11:15:37
Gawi
2026-04-06 04:16:24
anika
2026-04-06 10:48:44
Iwona65
2026-04-05 19:39:00
niza
2026-04-06 09:21:23
Czartusia
2026-04-05 18:58:12
Kysza 09
2026-04-05 18:44:44
elas59
2026-04-06 07:53:24
IzaEs
2026-04-06 08:03:06
Fryckowa2008
2026-04-05 19:39:22
evanelina
2026-04-05 18:58:33
#321092
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2505
- Otrzymane podziękowania 39830
Czajnik przyleciał rano o 5:16. Siedział na końcu barierki, nie prosił specjalnie o zmianę.
Wanda zauważyła, że jest, ale z jaj się nie ruszała. Samczyk odleciał o 5:34.
O 5:46 przyleciał ze śniadaniem. Stał z nim, czekał i zachwalał, potem trochę piórował. W końcu Wanda po kilku minutach wstała, spojrzała co tam przyniósł i poleciała. On w chwilę po niej, w tym samym kierunku. Potem widać było w dole przeloty i o 5:52 Wanda wróciła do inkubowania.
O 7:37 Czajnik przyleciał pod okno. Stał, odzywał się. Jak zobaczył, że Wanda schodzi z jaj, zaraz przemieścił się na koniec poręczy - pewnie obawiał się, żeby go nie staranowała 😜
Wanda odleciała. On chwilę po niej - ale pewnie chciał tylko zobaczyć gdzie się udaje, bo zaraz wrócił i okrył jaja.
Od tej pory pełni dyżur.
W trakcie też nagarniał kamyczki, tak więc wał wokół jaj powoli się zarysowuje. Daleko mu jeszcze do tego jaki budowała Wrotka, ale jest.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Wanda zauważyła, że jest, ale z jaj się nie ruszała. Samczyk odleciał o 5:34.
O 5:46 przyleciał ze śniadaniem. Stał z nim, czekał i zachwalał, potem trochę piórował. W końcu Wanda po kilku minutach wstała, spojrzała co tam przyniósł i poleciała. On w chwilę po niej, w tym samym kierunku. Potem widać było w dole przeloty i o 5:52 Wanda wróciła do inkubowania.
O 7:37 Czajnik przyleciał pod okno. Stał, odzywał się. Jak zobaczył, że Wanda schodzi z jaj, zaraz przemieścił się na koniec poręczy - pewnie obawiał się, żeby go nie staranowała 😜
Wanda odleciała. On chwilę po niej - ale pewnie chciał tylko zobaczyć gdzie się udaje, bo zaraz wrócił i okrył jaja.
Od tej pory pełni dyżur.
W trakcie też nagarniał kamyczki, tak więc wał wokół jaj powoli się zarysowuje. Daleko mu jeszcze do tego jaki budowała Wrotka, ale jest.
Ten wpis zawiera zdjęcie lub obraz.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby go zobaczyć.
Zmienione 2026-04-06 11:09 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
awas
2026-04-06 11:15:46
Gawi
2026-04-06 08:39:58
anika
2026-04-06 10:48:53
eevik
2026-04-06 09:26:20
niza
2026-04-06 09:22:10
Czartusia
2026-04-06 10:35:17
radan
2026-04-06 10:08:48
IzaEs
2026-04-06 11:04:32
Fryckowa2008
2026-04-06 08:28:38
evanelina
2026-04-06 08:43:00
Moderatorzy: dziuniek, Ciuciek
Czas generowania strony: 0.397 s.





