Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#325215
przez Bożka
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Mniej
Więcej
- Posty 1026
- Otrzymane podziękowania 18353
O 14.46 na końcu belki wylądował Czajnik; popiskiwał coraz głośniej - czyżby Wandę na spotkanie zapraszał? - ale zaraz umknął za budkę.
Jeszcze widać było jego nóżkę, kiedy właśnie pojawiła się Wanda i po odbiciu się od belki wylądowała na progu. Teraz ona zapraszała samczyka, zerkała w stronę końca podestu, ale uciekiniera nie było widać. Może niepostrzeżenie ulotnił się zza budki.
O 14.54 weszła do budki, rozejrzała się, pogłębiła dołek, przejrzała podłoże. Po trzech minutach wyszła na próg i wtedy Czajnik spokojnie zza budki wyszedł .
Wanda ożywiła się, zaczęła jeszcze głośniej zapraszać na spotkanie, znów weszła do budki. Jednak Czajnik tylko coś tam odpowiadał, zerkał w jej stronę,
rozglądał się i ani myślał ruszyć się z końca kraty. A o 15.00 niesiony wiatrem sfrunął pod podest. Wanda wypatrywała go potem w dole i po dwóch minutach też odleciała.
Spotkanie na odległość na filmie.
Jeszcze widać było jego nóżkę, kiedy właśnie pojawiła się Wanda i po odbiciu się od belki wylądowała na progu. Teraz ona zapraszała samczyka, zerkała w stronę końca podestu, ale uciekiniera nie było widać. Może niepostrzeżenie ulotnił się zza budki.
O 14.54 weszła do budki, rozejrzała się, pogłębiła dołek, przejrzała podłoże. Po trzech minutach wyszła na próg i wtedy Czajnik spokojnie zza budki wyszedł .
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Wanda ożywiła się, zaczęła jeszcze głośniej zapraszać na spotkanie, znów weszła do budki. Jednak Czajnik tylko coś tam odpowiadał, zerkał w jej stronę,
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
rozglądał się i ani myślał ruszyć się z końca kraty. A o 15.00 niesiony wiatrem sfrunął pod podest. Wanda wypatrywała go potem w dole i po dwóch minutach też odleciała.
Spotkanie na odległość na filmie.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Za ten wpis podziękowali
jur
2026-08-31 19:37:14
Lili
2026-09-01 19:56:02
raktoja
2026-08-31 21:50:32
awas
2026-09-01 10:02:15
Gawi
2026-09-01 05:44:07
anika
2026-08-31 17:43:17
Manta
2026-08-31 18:45:01
Kysza 09
2026-08-31 20:17:21
radan
2026-08-31 19:34:13
evanelina
2026-08-31 17:56:12
#325226
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2864
- Otrzymane podziękowania 45089
Widać Wanda Czajnika trochę zmobilizowała, bo to on dzisiaj pojawił się przy budce pierwszy.
O 5:40 wylądował na końcu barierki. Potem przeszedł w kierunku okna i głośno Wandę zapraszał, ale ona akurat się nie pojawiła.
Ona się nie pojawiła, ale i tak pilnie się rozglądał
Być może nie tylko za Wandą się rozglądał, patrzył też, żeby jakaś pustułka go nie trafiła w głowę. Kilka razy było widać ich loty, jedna zatrzymała się na kilka chwil na huśtawce i ta go również zainteresowała.
Potem spędził trochę czasu w budce. Wyszedł, przebiegł na róg i tutaj siedział do odlotu o 6:43.
O 5:40 wylądował na końcu barierki. Potem przeszedł w kierunku okna i głośno Wandę zapraszał, ale ona akurat się nie pojawiła.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Ona się nie pojawiła, ale i tak pilnie się rozglądał
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Być może nie tylko za Wandą się rozglądał, patrzył też, żeby jakaś pustułka go nie trafiła w głowę. Kilka razy było widać ich loty, jedna zatrzymała się na kilka chwil na huśtawce i ta go również zainteresowała.
Potem spędził trochę czasu w budce. Wyszedł, przebiegł na róg i tutaj siedział do odlotu o 6:43.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-09-01 22:14 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-09-01 19:56:09
awas
2026-09-01 20:37:14
Gawi
2026-09-01 15:58:42
anika
2026-09-01 16:23:18
Bożka
2026-09-01 15:55:44
#325227
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2864
- Otrzymane podziękowania 45089
Po odlocie Czajnika natychmiast zjawiła się Wanda - jak widać wymieniają się przy budce.
Na początku ciokała.
Potem też zajrzała do środka,
podołkowała. Dość długo siedziała na progu,
potem na rogu.
Odleciała o 9:10 - przestraszona nagłym hałasem
Na początku ciokała.
Potem też zajrzała do środka,
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
podołkowała. Dość długo siedziała na progu,
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
potem na rogu.
Odleciała o 9:10 - przestraszona nagłym hałasem
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-09-01 22:19 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-09-01 19:56:15
awas
2026-09-01 20:37:22
Gawi
2026-09-01 15:58:48
anika
2026-09-01 15:44:04
Bożka
2026-09-01 15:56:14
Kysza 09
2026-09-01 15:28:44
evanelina
2026-09-01 15:29:24
#325228
przez Bożka
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Mniej
Więcej
- Posty 1026
- Otrzymane podziękowania 18353
Po południu Wanda pojawiła się ponownie, może chciała sprawdzić, czy wszystko w domu w porządku.
Wylądowała o 14.27 na poręczy przed wejściem, a minutę później wskoczyła na próg i za chwilę weszła do budki. Porozglądała się,
zjadła kilka kamyczków, zadołkowała.
O 14.33 wyszła na próg i stąd obserwowała okolicę. Potem poskubała trochę piórek, później męczyła się z wypluwką, po której wróciła na chwilę do toalety. A następnie, dla relaksu, uprawiała gimnastykę.
O 15.53 prosto z progu odleciała, odbijając się jedynie od belki.
Wylądowała o 14.27 na poręczy przed wejściem, a minutę później wskoczyła na próg i za chwilę weszła do budki. Porozglądała się,
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
zjadła kilka kamyczków, zadołkowała.
O 14.33 wyszła na próg i stąd obserwowała okolicę. Potem poskubała trochę piórek, później męczyła się z wypluwką, po której wróciła na chwilę do toalety. A następnie, dla relaksu, uprawiała gimnastykę.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
O 15.53 prosto z progu odleciała, odbijając się jedynie od belki.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-09-01 19:56:22
raktoja
2026-09-01 19:21:50
awas
2026-09-01 20:37:30
Gawi
2026-09-01 22:49:40
anika
2026-09-01 16:23:25
Manta
2026-09-01 20:20:37
radan
2026-09-01 16:57:59
evanelina
2026-09-01 16:14:32
#325229
przez Bożka
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Mniej
Więcej
- Posty 1026
- Otrzymane podziękowania 18353
Potem, o 18.44 ktoś, niczym błyskawica, przemknął po niebie i zniknął w górze. A o 19.13 jeszcze raz pokazała się Wanda. Przyleciała przed wejście, ciokała, odwracała się - czyżby dziś jeszcze liczyła na spotkanie z Czajnikiem?
Czajnik za swoją damą nie przyleciał, więc Wanda za chwilę wskoczyła do budki. Jeszcze ze środka wyglądała na zewnątrz, odzywała się.
Po dwóch minutach wyskoczyła z budki na poręcz, rozejrzała się
i po dłuższej chwili poleciała.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Czajnik za swoją damą nie przyleciał, więc Wanda za chwilę wskoczyła do budki. Jeszcze ze środka wyglądała na zewnątrz, odzywała się.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Po dwóch minutach wyskoczyła z budki na poręcz, rozejrzała się
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
i po dłuższej chwili poleciała.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-09-01 19:56:31
raktoja
2026-09-01 19:56:35
awas
2026-09-01 20:38:09
Gawi
2026-09-01 22:49:49
Manta
2026-09-01 20:21:11
evanelina
2026-09-02 04:54:18
Moderatorzy: dziuniek, Ciuciek
Czas generowania strony: 0.345 s.

