Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-10-12 23:55 · 2026-10-12 23:57
#325904 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2927
  • Otrzymane podziękowania 45680
O 14:19 Wanda przyleciała poruszona. Pokrzykiwała, patrzyła do góry. Za jej plecami dwukrotnie pojawił się sokół, najpewniej Czajnik. Myślę, że oboje czymś się denerwowali.



Mamy takie hipotezy: Wandę (i Czajnika) mogą płoszyć jakieś roboty: stukanie, porządki na dole, przyjeżdżające ciężarówki. Drugą hipotezę podsunął Kotu, który będąc w pewnej odległości od Wrotkowa widział jak latały tam  dwa mniejsze ptaki w typie sokola i nad nimi jeden wielki...być może myszołów.

Wanda dość długo się odzywała spoglądając do góry.

Podczas pobytu przy gnieździe siedziała na końcu barierki, czyściła pióra. Zanuciła coś w pewnym momencie kłaniając się.
Była w budce dwie minuty. Odleciała o 16:37.

A za chwilę już na poręczy meldował się Czajnik. Ponawoływał, pourzędował w zwyczajowych miejscach.
O 16:50, kiedy siedział na końcu barierki zaczęło padać. Nie bardzo mu się to spodobało, bo przeszedł pod okno. Trochę poczekał, że może przestanie - nie przestawało, w dodatku wiało, więc skoczył pod dach. Stanął na progu, obrócił się,  otrzepał. 
O 17:06 pobiegł na koniec barierki, postał, popatrzył. Rozłożył skrzydła. Odleciał o 1708.
 
Moderatorzy: dziuniek, Ciuciek
Czas generowania strony: 0.258 s.
Zasilane przez Forum Kunena