Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

#325961 by Bożka

Please Log in or Create an account to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
More
  • 1052 posts
  • Thank you received 18585
Przed 9-tą zawitał jeszcze inny gość - sikoreczka, a zaraz potem znów para kopciuszków  . Zapewne wróciły te same, bo czuły się swobodnie, zwiedzały budkę i urządzały sobie gonitwy przez ponad pół godziny.

Później trzy razy z rzędu kontrolowała swoją posiadłość Wanda:

10.40 - 11.15
Przyleciała głośno gadając przed wejście, odserwowała głównie górę komina. Potem kilka minut pobyła w budce, coraz to zerkała na zewnątrz.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


O 10.50 przeniosła się na barierkę, obserwowała okolicę po czym odleciała.

11.32 - 11.58
Wanda przyleciała na koniec belki i znów przez cały pobyt interesowała się górnymi partiami komina.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.



13.57 - 13.58
Przyleciała na bardzo krótko, wylądowała pod drzwiami, ciokała, zerkała nad budkę.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Odleciała najpierw w lewo, zatoczyła łuk i poleciała w stronę torów.
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
#325962 by Bożka

Please Log in or Create an account to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
More
  • 1052 posts
  • Thank you received 18585
Niespełna minutę później, o 13.59 z góry od lewej nadleciał Czajnik i wylądował na kracie za budką.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Zaraz potem widać było sokoli lot zza budki w lewo, a za chwilę przyleciała Wanda, odbiła się od belki i wylądowała na progu. Wanda zagadywała, Czajnik popiskiwał zza budki. Po dwóch minutach samiczka weszła do środka, zapraszała, a po następnych dwóch samczyk wyłonił się zza budki. Stał, rozglądał się, nie podszedł do wejścia tylko po dłuższej chwili wskoczył na daszek. Wanda nadal ciokała zapraszająco, a Czajnik tylko z góry zerkał. Wreszcie namyślił się i sfrunął na belkę.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Oboje głośno gadali, ale tylko przez chwilkę, bo Czajnik zaraz zwiał  .
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Widać było jak zatoczył łuk i pognał gdzieś w lewo. Niepocieszona chyba Wanda wyszła na próg, ciokała, rozglądała się. O 14.06 przeskoczyła na barierkę, gadała, a Czajnik latał w górze. O 14.10 i ona poleciała. 
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
BożkaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
16 Oct 2026 23:54 · 16 Oct 2026 23:55
#325963 by Bożka

Please Log in or Create an account to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
More
  • 1052 posts
  • Thank you received 18585
Czajnik zjawił się ponownie o 15.15 - przyleciał na koniec poręczy, ciokał, rozglądał się.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Po minucie wskoczył na próg, a po dwóch następnych wszedł do budki. Zlustrował wnętrze, poprzeglądał podłoże, pogłębił dołek. O 15.24 wrócił na próg, ale zaraz udał się na koniec barierki. Za chwilę jednak zawrócił, bo w stronę budki zmierzała właśnie Wanda.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Czajnik zdążył ją wyprzedzić, wpadł do środka pierwszy, Wanda za nim. Poszczebiotali sobie bardzo głośno, tylko znów krótko, bo Czajnik za chwilę uciekł. Zaskoczona Wanda została jeszcze przez dłuższą chwilę w budce, o 15.29 budkę opuściła i o 15.31 odleciała z barierki.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Do końca dnia lubelskie sokoły nie pokazały się już na podglądzie.
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
#325967 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2939 posts
  • Thank you received 45780
Dzisiaj z rana, o 6:24 na koniec barierki przyleciał Czajnik.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Za jakiś czas przeszedł na próg. Oglądał się za siebie, za parę chwil zrobił obrót i siedział podsypiając. Zajrzał do budki na 2 minuty, nieśpiesznie się pokrzątał.
Potem z progu wyglądał Wandy.
"Czekam tu na nią i czekam.." 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Przeszedł na róg i pewnie ją dostrzegł, bo zrobił kilka kroków w kierunku okna i ciokał. Zaraz wrócił na róg i stąd patrzył na świat.
Poleciał o 7:25.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Czajnik czeka na Wandę
#325968 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2939 posts
  • Thank you received 45780
Wanda zjawiła się o 7:40 na końcu kraty. Wołała Czajnika i było widać na niebie przelot. No ale partner nie przybył, więc Wanda siedziała na końcu barierki, zerkała w różne strony, czasem podskubywała szpony.

"Czekam na niego i czekam..." 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
 



Poleciała o 8:07
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
 
Moderators: dziuniek, Ciuciek
Time to create page: 0.362 seconds
Powered by Kunena Forum