Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#326097
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2956 posts
- Thank you received 45980
Dzisiaj o 5:44 na poręcz przyleciał Czajnik i ciokał głośno. Za parę chwil ucichł.
Zajął się toaletą
Po 4 minutach znowu zaczął się odzywać, wskoczył na próg , oglądał się za siebie. Zaraz przemieścił się na róg barierki i tutaj siedział. O 6:08 ożywił się, pokukał, zamachał skrzydłami i poleciał.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Zajął się toaletą
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Po 4 minutach znowu zaczął się odzywać, wskoczył na próg , oglądał się za siebie. Zaraz przemieścił się na róg barierki i tutaj siedział. O 6:08 ożywił się, pokukał, zamachał skrzydłami i poleciał.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
The following user(s) said Thank You
awas
2026-10-29 11:24:02
Gawi
2026-10-28 07:29:33
anika
2026-10-28 11:05:22
Bożka
2026-10-28 08:44:43
Kysza 09
2026-10-28 12:13:45
Fryckowa2008
2026-10-29 22:17:47
evanelina
2026-10-28 08:36:52
#326098
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2956 posts
- Thank you received 45980
Wrócił o 6:22 w to samo miejsce. Już nie zapraszał głośno, ale - idąc w kierunku wejścia do budki - wydawał pojedyncze ciche cioknięcia.
Zaraz wszedł do środka: pokrzątał się, zadołkował. Wyglądał przez okno.
O 6:36 ulokował się na progu. Długo siedział w tym samym miejscu, patrząc na okolicę
Po blisko godzinie wszedł do środka; zakręcił się w dołku raz i drugi
I znowu siedzi na progu.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Zaraz wszedł do środka: pokrzątał się, zadołkował. Wyglądał przez okno.
O 6:36 ulokował się na progu. Długo siedział w tym samym miejscu, patrząc na okolicę
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Po blisko godzinie wszedł do środka; zakręcił się w dołku raz i drugi
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
I znowu siedzi na progu.
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 28 Oct 2026 08:09 by Manta.
The following user(s) said Thank You
awas
2026-10-29 11:24:09
Gawi
2026-10-28 07:29:45
anika
2026-10-28 11:05:33
Bożka
2026-10-28 08:45:23
Kysza 09
2026-10-28 12:13:37
Fryckowa2008
2026-10-29 22:18:02
evanelina
2026-10-28 08:36:58
#326104
by Bożka
Please Log in or Create an account to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Less
More
- 1064 posts
- Thank you received 18691
Czajnik siedział na progu do 8.21; wtedy to przeskoczył na barierkę, rozejrzał się i minutę później pomaszerował za budkę. Już myślałam, że umknął niezauważony, kiedy o 9.06 wyłonił się zza budki.
Pewnie cwaniaczek odczekał, aż gęsta mgła trochę się przerzedzi. Wskoczył zaraz na belkę i po minucie odleciał.
Kiedy po przerwie, o 11.22 uruchomiłam "cofajkę", zastałam Wandę na końcu barierki. Siedziała, rozglądała się, uprawiała gimnastykę.
O 12.10 odleciała.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Pewnie cwaniaczek odczekał, aż gęsta mgła trochę się przerzedzi. Wskoczył zaraz na belkę i po minucie odleciał.
Kiedy po przerwie, o 11.22 uruchomiłam "cofajkę", zastałam Wandę na końcu barierki. Siedziała, rozglądała się, uprawiała gimnastykę.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
O 12.10 odleciała.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 28 Oct 2026 20:15 by Bożka.
The following user(s) said Thank You
awas
2026-10-29 11:24:15
Gawi
2026-10-28 23:03:04
Manta
2026-10-28 20:28:28
Fryckowa2008
2026-10-29 22:18:25
evanelina
2026-10-28 21:48:28
#326105
by Bożka
Please Log in or Create an account to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Less
More
- 1064 posts
- Thank you received 18691
O 14.22 Wanda ponownie przyleciała; wylądowała na końcu poręczy, dość głośno ciokała, rozglądała się. Za minutę podreptała szybko bliżej wejścia, gadając jeszcze głośniej - zapewne chciała zwabić Czajnika, latającego wysoko na tle nieba.
Pozapraszała jeszcze przez chwilę, nie przyleciał, więc weszła na krótko do budki.
O 14.27 budkę opuściła, przeskoczyła na poręcz i po minucie odleciała.
Nieco później, o 15.12 na niebie widać było sokole loty, a za chwilę na końcu podestu znów wylądowała Wanda. Rozglądała się wokół, zerkała nad budkę.
O 15.14 wskoczyła na belkę i za chwilę poleciała.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Pozapraszała jeszcze przez chwilę, nie przyleciał, więc weszła na krótko do budki.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
O 14.27 budkę opuściła, przeskoczyła na poręcz i po minucie odleciała.
Nieco później, o 15.12 na niebie widać było sokole loty, a za chwilę na końcu podestu znów wylądowała Wanda. Rozglądała się wokół, zerkała nad budkę.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
O 15.14 wskoczyła na belkę i za chwilę poleciała.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 28 Oct 2026 22:18 by Bożka.
The following user(s) said Thank You
raktoja
2026-10-28 21:24:50
awas
2026-10-29 11:24:23
Gawi
2026-10-28 23:03:12
Manta
2026-10-28 20:29:24
Kysza 09
2026-10-28 20:52:58
radan
2026-10-28 21:19:08
Fryckowa2008
2026-10-29 22:18:36
evanelina
2026-10-28 21:48:52
#326112
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2956 posts
- Thank you received 45980
O 5:59 był widoczny w dole przelot od komina i już za chwilę Wanda wdrapywała się na koniec poręczy (bo niezbyt precyzyjnie wylądowała).
Nie odzywała się, patrzyła tylko na komin.
Potem trochę poskubała piórka i dalej obserwowała. Widać było jakiś przelot, ale chyba nic nie mówiła, albo coś cicho mruczała, tylko śledziła wzrokiem.
Odleciała o 6:09 i potem jeszcze było widać lot z lewa na prawo.
skrót wizyty Wandy
O 6:32 znowu widać było na niebie lot i tym razem wyglądało to, jakby sokół miał w szponach łup. Sokół jeszcze się pokazał, potem widać było jak z dołu rusza drugi i zaraz na końcu barierki wylądował Czajnik. Krótko poćwierkał. Potem stał w tym samym miejscu, spoglądał trochę na komin, trochę na okolicę. Raz tak się zapatrzył, że chyba z pół minuty trwał nieruchomo wpatrzony w górę komina.
Odleciał o 6:40.
film z powyższych wydarzeń
Nie odzywała się, patrzyła tylko na komin.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Potem trochę poskubała piórka i dalej obserwowała. Widać było jakiś przelot, ale chyba nic nie mówiła, albo coś cicho mruczała, tylko śledziła wzrokiem.
Odleciała o 6:09 i potem jeszcze było widać lot z lewa na prawo.
skrót wizyty Wandy
O 6:32 znowu widać było na niebie lot i tym razem wyglądało to, jakby sokół miał w szponach łup. Sokół jeszcze się pokazał, potem widać było jak z dołu rusza drugi i zaraz na końcu barierki wylądował Czajnik. Krótko poćwierkał. Potem stał w tym samym miejscu, spoglądał trochę na komin, trochę na okolicę. Raz tak się zapatrzył, że chyba z pół minuty trwał nieruchomo wpatrzony w górę komina.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Odleciał o 6:40.
film z powyższych wydarzeń
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 29 Oct 2026 21:22 by Manta.
The following user(s) said Thank You
awas
2026-10-29 11:24:29
Bożka
2026-10-29 10:09:34
radan
2026-10-29 08:48:59
Fryckowa2008
2026-10-29 22:18:47
Moderators: dziuniek, Ciuciek
Time to create page: 0.400 seconds
