Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#326113
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2956 posts
- Thank you received 45980
O 6:55 widać było lot i zaraz na barierce wylądowała Wanda. Gadała, zerkając na dolne partie komina.
Widać było, że jest po posiłku.
Za kilka minut ktoś za jej plecami przeleciał, ona oglądała się odzywając się z cicha. Potem widziała szybkie śmignięcie w dół. film
Siedziała tak dłuższy czas. Czasem wiatr pomagał jej w czesaniu piórek
Po jakimś czasie przeciągnęła się, puściła blojdę i o 7:45 znikła za budką.
Widać było, że jest po posiłku.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Za kilka minut ktoś za jej plecami przeleciał, ona oglądała się odzywając się z cicha. Potem widziała szybkie śmignięcie w dół. film
Siedziała tak dłuższy czas. Czasem wiatr pomagał jej w czesaniu piórek
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Po jakimś czasie przeciągnęła się, puściła blojdę i o 7:45 znikła za budką.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 29 Oct 2026 09:29 by Manta.
The following user(s) said Thank You
awas
2026-10-29 11:22:44
Gawi
2026-10-29 09:45:21
anika
2026-10-29 08:52:31
Bożka
2026-10-29 10:10:46
Kysza 09
2026-10-29 12:42:48
Fryckowa2008
2026-10-29 22:19:03
evanelina
2026-10-29 08:01:01
#326114
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2956 posts
- Thank you received 45980
Po godzinie ukazał się mały rąbek sukienki Wandy, potem zrobiła dwa kroczki dalej i siedziała tak, spoglądając mniej lub bardziej uważnie, co się dzieje.
O 9:33 coś ją w pobliżu zaniepokoiło, bo ewakuowała się szybko.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
O 9:33 coś ją w pobliżu zaniepokoiło, bo ewakuowała się szybko.
This message has an attachment image.
Please log in or register to see it.
Last edit: 29 Oct 2026 21:05 by Manta.
The following user(s) said Thank You
awas
2026-10-29 11:22:50
Gawi
2026-10-29 09:45:27
anika
2026-10-29 08:52:38
Bożka
2026-10-29 10:11:01
Kysza 09
2026-10-29 12:42:59
radan
2026-10-29 08:48:49
Fryckowa2008
2026-10-29 22:19:15
evanelina
2026-10-29 10:20:14
#326115
by Bożka
Please Log in or Create an account to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Less
More
- 1064 posts
- Thank you received 18690
A za niecały kwadrans okazało się, co zaniepokoiło Wandę - zaczęło się sprzątanie budki
.
Usunięty został stary żwirek i pióra,
został nasypany i wyrównany świeżutki żwirek,
przetarte zostały kamerki.
Poprawiony został nieco mechanizm przesuwania drzwi i zamontowany został nowy zamek na otwieranych drzwiaczkach.
W międzyczasie widać było któregoś z sokołów latającego w bezpiecznej odległości od budki.
Wielkie dzięki dla Kunia i jego asystenta .
Teraz czekamy na odbiór posprzątanego i wyremontowanego mieszkania przez sokolich lokatorów.
Usunięty został stary żwirek i pióra,
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
został nasypany i wyrównany świeżutki żwirek,
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
przetarte zostały kamerki.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Poprawiony został nieco mechanizm przesuwania drzwi i zamontowany został nowy zamek na otwieranych drzwiaczkach.
W międzyczasie widać było któregoś z sokołów latającego w bezpiecznej odległości od budki.
Wielkie dzięki dla Kunia i jego asystenta .
Teraz czekamy na odbiór posprzątanego i wyremontowanego mieszkania przez sokolich lokatorów.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 29 Oct 2026 23:16 by Bożka.
The following user(s) said Thank You
awas
2026-10-29 11:22:56
Gawi
2026-10-29 10:26:57
anika
2026-10-29 12:44:39
Manta
2026-10-29 20:25:09
Kysza 09
2026-10-29 12:43:35
radan
2026-10-29 18:55:41
Fryckowa2008
2026-10-29 22:19:45
evanelina
2026-10-29 10:45:45
#326120
by Bożka
Please Log in or Create an account to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Less
More
- 1064 posts
- Thank you received 18690
Dość długo nie mogłyśmy wypatrzyć chętnego do odbioru technicznego budki
.
Dopiero o 15.30 widać było w pobliżu komina sokole przeloty i po chwili pojawiła się Wanda. Przysiadła na końcu barierki, rozglądała się, ciokała, zerkała w stronę drzwi, ale na wejście do budki zabrakło jej odwagi.
Odleciała o 15.07.
Potem próbę sprawdzenia, co tu zaszło, podjął Czajnik - przyleciał o 15.51 na koniec kraty, ledwo widoczny za unoszącą się parą. Stał i patrzył, badając teren. Po dłuższym zastanowieniu wskoczył na poręcz i podszedł przed drzwi (za chwilę widać było niedaleki przelot, zapewne Wandy). Miałam wrażenie, że staje "na palcach" i wyciąga szyję, żeby zobaczyć, co tam w tej budce się zmieniło . Po trzech minutach od przybycia zdobył się na odwagę i wskoczył do budki. Najpierw chyba był zaskoczony jej nowym wystrojem, ale raczej mu się spodobał.
Zaczął się rozglądać, zwiedzać wszystkie kąty i dołkować w każdym możliwym miejscu .
Chętnie też podgryzał kamyki w kątach, pod ścianami i pośrodku budki. Coraz to stawał i wyglądał na zewnątrz, jakby czekał na Wandę. Obchód zakończył o 16.05 wskakując na próg.
Dopiero o 15.30 widać było w pobliżu komina sokole przeloty i po chwili pojawiła się Wanda. Przysiadła na końcu barierki, rozglądała się, ciokała, zerkała w stronę drzwi, ale na wejście do budki zabrakło jej odwagi.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Odleciała o 15.07.
Potem próbę sprawdzenia, co tu zaszło, podjął Czajnik - przyleciał o 15.51 na koniec kraty, ledwo widoczny za unoszącą się parą. Stał i patrzył, badając teren. Po dłuższym zastanowieniu wskoczył na poręcz i podszedł przed drzwi (za chwilę widać było niedaleki przelot, zapewne Wandy). Miałam wrażenie, że staje "na palcach" i wyciąga szyję, żeby zobaczyć, co tam w tej budce się zmieniło . Po trzech minutach od przybycia zdobył się na odwagę i wskoczył do budki. Najpierw chyba był zaskoczony jej nowym wystrojem, ale raczej mu się spodobał.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Zaczął się rozglądać, zwiedzać wszystkie kąty i dołkować w każdym możliwym miejscu .
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Chętnie też podgryzał kamyki w kątach, pod ścianami i pośrodku budki. Coraz to stawał i wyglądał na zewnątrz, jakby czekał na Wandę. Obchód zakończył o 16.05 wskakując na próg.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 29 Oct 2026 23:35 by Bożka.
The following user(s) said Thank You
Fryckowa2008
2026-10-29 22:20:27
#326121
by Bożka
Please Log in or Create an account to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Less
More
- 1064 posts
- Thank you received 18690
Po chwili Czajnik przeskoczył na poręcz, rozglądał się nadal szukając partnerki. Wanda nie zawiodła, wylądowała na końcu poręczy, a Czajnik ćwierkając wskoczył z powrotem do budki. Rozmawiali, Czajnik zapraszał, ale nie kwapiła się z wejściem do środka. Była chyba jednak ciekawa, bo przyjmowała różne pozy, aby jednak coś tam zobaczyć. Czajnik stał, zapraszał, w końcu ucichł i czekał.
Około 16.20 samczyk ruszył jeszcze posprawdzać ścianę z kamerkami,
a po trzech minutach podszedł przed próg. Wanda w tym czasie patrzyła w drugą stronę, więc gdy Czajnik skoczył na próg przestraszyła się i natychmiast poleciała .
Zdziwiony Czajnik postał jeszcze przez chwilę na progu, potem na poręczy i z jej końca o 16.26 odleciał.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Około 16.20 samczyk ruszył jeszcze posprawdzać ścianę z kamerkami,
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
a po trzech minutach podszedł przed próg. Wanda w tym czasie patrzyła w drugą stronę, więc gdy Czajnik skoczył na próg przestraszyła się i natychmiast poleciała .
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Zdziwiony Czajnik postał jeszcze przez chwilę na progu, potem na poręczy i z jej końca o 16.26 odleciał.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 29 Oct 2026 23:50 by Bożka.
The following user(s) said Thank You
radan
2026-10-29 23:01:29
Fryckowa2008
2026-10-29 22:20:46
Moderators: dziuniek, Ciuciek
Time to create page: 0.366 seconds
