Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#320464
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2464
- Otrzymane podziękowania 39181
Wanda zniosła trzecie jajo - 21 marca o 11:08
Długo nad nim dumała - pochylała się, liczyła wszystkie jakby niedowierzając
Wreszcie o 11:22 ułożyła się na jajach - trochę krzywo, bo przecież powierzchnia do okrycia wzrosła niespodziewanie 🙂
Odpoczywała dłuższy czas, a kiedy nabrała sił, zaczęła przerzucać kamyczki - w końcu chyba nadszedł czas szykować porządny dołek 🙂
film
Długo nad nim dumała - pochylała się, liczyła wszystkie jakby niedowierzając
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Wreszcie o 11:22 ułożyła się na jajach - trochę krzywo, bo przecież powierzchnia do okrycia wzrosła niespodziewanie 🙂
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Odpoczywała dłuższy czas, a kiedy nabrała sił, zaczęła przerzucać kamyczki - w końcu chyba nadszedł czas szykować porządny dołek 🙂
film
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-03-21 23:56 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-03-21 13:49:29
elik
2026-03-21 10:48:26
raktoja
2026-03-21 12:39:43
awas
2026-03-21 13:56:11
Gawi
2026-03-21 11:11:21
anika
2026-03-21 16:19:11
Bożka
2026-03-21 17:05:51
Dorcia
2026-03-21 16:41:08
niza
2026-03-21 10:54:57
muriel
2026-03-21 15:32:29
Kysza 09
2026-03-21 11:12:21
elas59
2026-03-21 11:55:19
IzaEs
2026-03-21 12:22:54
Fryckowa2008
2026-03-21 15:06:18
evanelina
2026-03-21 14:51:24
#320490
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2464
- Otrzymane podziękowania 39181
O 13:32 Czajnik przeleciał niedaleko z łupem (pewnie tym samym, którym Wanda się nie zainteresowała przed zniesieniem jaja). Samiczka go dostrzegła, opuściła jaja. Potem było widać przez ułamki sekund sokolą gonitwę i zaraz lądowanie za budką. Łup został przez Wandę odebrany.
powyższe na filmie
Potem Czajnik objawił się na poręczy o 13:37, wszedł do środka. Od razu zagarnął całą trójkę, jakby nic innego w życiu nie robił 😉
O 13:49 na koniec barierki przyleciała Wanda.
Chciała zwolnić Czajnika z obowiązku grzania jaj, ale jemu to się tak spodobało, że z budki wyszedł dopiero o 17:15!!
Na nic zdały się prośby Wandy - on nie zejdzie i już! Samiczka wskakiwała na próg ciokała, patrzyła wymownie.
Raz stała kilkanaście minut w oknie, chciała się położyć, oczy jej się zamykały. A Czajnik przycupnął nad jajami - chyba trochę się obawiał, że zostanie zmuszony do wyjścia. Ale kiedy zobaczył, że Wanda jest delikatna i nie działa zdecydowanie, zaczął sobie poczynać śmielej - położył się powtórnie na jajach i już nie zwracał na nią uwagi.
Wanda w końcu się poddała - odleciała o 14:52
O 15:23 wróciła pod okno - znowu z nadzieją na zmianę. I znowu nic - Czajnik się nie ruszył!
Wanda przeniosła się na koniec barierki, odleciała o 16:37.
Była z powrotem o 17:12. Wylądowała na poręczy blisko końca i czekała, aż Czajnik sam się domyśli.
Domyślił się nareszcie (albo sam uznał że trzeba ustąpić, bo noc się zbliża, a noc - jak wszystkie sokoły wiedzą - należy do mamy a nie taty), zaczął się gramolić i o 17:15 odleciał.
A Wanda w końcu mogła wrócić tam gdzie jest jej miejsce i zrobić to co chciała - zająć się ogrzewaniem swojej trójki.
za chwilę dokumentacja
powyższe na filmie
Potem Czajnik objawił się na poręczy o 13:37, wszedł do środka. Od razu zagarnął całą trójkę, jakby nic innego w życiu nie robił 😉
O 13:49 na koniec barierki przyleciała Wanda.
Chciała zwolnić Czajnika z obowiązku grzania jaj, ale jemu to się tak spodobało, że z budki wyszedł dopiero o 17:15!!
Na nic zdały się prośby Wandy - on nie zejdzie i już! Samiczka wskakiwała na próg ciokała, patrzyła wymownie.
Raz stała kilkanaście minut w oknie, chciała się położyć, oczy jej się zamykały. A Czajnik przycupnął nad jajami - chyba trochę się obawiał, że zostanie zmuszony do wyjścia. Ale kiedy zobaczył, że Wanda jest delikatna i nie działa zdecydowanie, zaczął sobie poczynać śmielej - położył się powtórnie na jajach i już nie zwracał na nią uwagi.
Wanda w końcu się poddała - odleciała o 14:52
O 15:23 wróciła pod okno - znowu z nadzieją na zmianę. I znowu nic - Czajnik się nie ruszył!
Wanda przeniosła się na koniec barierki, odleciała o 16:37.
Była z powrotem o 17:12. Wylądowała na poręczy blisko końca i czekała, aż Czajnik sam się domyśli.
Domyślił się nareszcie (albo sam uznał że trzeba ustąpić, bo noc się zbliża, a noc - jak wszystkie sokoły wiedzą - należy do mamy a nie taty), zaczął się gramolić i o 17:15 odleciał.
A Wanda w końcu mogła wrócić tam gdzie jest jej miejsce i zrobić to co chciała - zająć się ogrzewaniem swojej trójki.
za chwilę dokumentacja
Za ten wpis podziękowali
raktoja
2026-03-21 23:07:47
Fryckowa2008
2026-03-21 23:23:00
Moderatorzy: dziuniek, Ciuciek
Czas generowania strony: 0.319 s.




