Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

#323125 by Bożka

Please Log in or Create an account to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
More
  • 981 posts
  • Thank you received 17741
Wanda już po minucie wróciła, o 10.53, stała przed wejściem, rozglądała się. Po następnej minucie przyleciał Czajnik z dokładką, chyba znów w postaci jerzyka lub jego części.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Wanda łup przejęła, Czajnik zaraz odleciał, a Wanda zaczęła łup w budce rozdzielać.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Skończyła o 11.00, wyszła z budki i o 12.04 z końca belki odleciała. 
Wróciła o 12.20 pod samą kamerkę i coś przyniosła, ale mało było widać, możliwe, że część jakiegoś łupu. Po pięciu minutach z tym czymś odleciała.
 Przyleciała z powrotem o 13.54, na pusto, a maluch stojący przy drzwiach zaraz podniósł alarm. 
Po chwili przyleciał Czajnik, wpadł do budki, zrobił zadymę   i zaraz z niej wypadł.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Wanda została przed wejściem, o 14.27 odleciała.
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
22 May 2026 20:23 · 22 May 2026 20:49
#323126 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2643 posts
  • Thank you received 42017
O 15:08 Wanda wróciła z posiłkiem.
Po minucie wskoczyła do budki,
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


zajęła się karmieniem, które trwało około pół godziny i niczym szczególnym się nie wyróżniło, a zaspokoiło głód całej czwórki
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


O 15:40 z resztą łupu Wanda próbowała wyjść i miała z tym kłopot. Poradziła sobie oczywiście. film

O 15:56 Wanda wróciła na koniec barierki, i siedziała tam z krótką trzyminutową przerwą o 17:25.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.

 
#323131 by Bożka

Please Log in or Create an account to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
More
  • 981 posts
  • Thank you received 17741
O 18.43 Wanda przeniosła się na próg, zaraz wróciła na poręcz i o 18.46 poleciała. Przyleciała po czterech minutach na koniec barierki, dzieci podniosły krzyk więc po dwóch minutach odleciała. 
Po pięciu następnych minutach przybyła już z porządną kolacją dla rozwrzeszczanej gromadki.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Na początku zainteresowanie było połowiczne - tylko dwoje rodzeństwa czekało na kęsy mamy, dwie siostry "podpierały" ścianę. Potem i one dołączyły i przy mamie zrobił się tłok. 
Niespodziewanie, po dziesięciu minutach o 19.07, wpadł Czajnik z niewiele mniejszą dokładką na kolację. Przy wrzasku maluchów wskoczył na próg,
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Wanda zaraz wyrwała mu łup z dzioba i Czajnik odleciał. Tatuś też się postarał, by dzieci miały niezłą wyżerkę. Jadły dosyć długo, aż wola miały jak piłeczki  . Na koniec zostało jeszcze sporo dla Wandy, chociaż jeszcze i wtedy namawiała dzieci na jeszcze jeden kęs.

"Mamo, już nie mogę!" 
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


O 19.57 Wanda wyniosła niewielkie resztki, a o 20.14 wróciła na swój punkt obserwacyjny, czyli koniec poręczy.
O 21.03 podeszła bliżej wejścia i tam aktualnie śpi.
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Moderators: dziuniekCiuciek
Time to create page: 1.695 seconds
Powered by Kunena Forum