Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#312472
przez Bożka
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Mniej
Więcej
- Posty 726
- Otrzymane podziękowania 13631
Chwilę później, o 17.55 - jak gdyby nigdy nic - przyleciał Czajnik z prezentem, raczej dla Wrotki. Wylądował na końcu poręczy, rozglądał się i odzywał.
Krótko potem przeskoczył na kratę i zniknął z dostawą za budką, ciokał.
Za chwilę przyleciała Wrotka na daszek, znów miała na karku Ziutę . Wrotka krzyczała, a obca jeszcze raz przeleciała w oddali. Wrotka długo odstraszała, a Czajnik odzywał się zza budki.
O 17.59 samczyk wyłonił się zza budki z dostawą w dziobie,
wskoczył na próg i czekał. Za chwilę wszedł do budki i długo zapraszał. Wrotka tylko odpowiadała, po prezent się nie zgłosiła i o 18.00 odleciała z daszku za budkę. Czajnik ucichł, został w budce.
Wrotka po minucie wróciła na dach, a samczyk znów zapraszał. Gdy Wrotka zaczęła ciokać obserwując znów obcą, samczyk z budki odleciał. Wrotka jeszcze pokrzyczała i o 18.03 również odleciała.
Dostawa dla Wrotki na filmie.
Później jeszcze dwa razy wracała na daszek - goniona za każdym razem przez intruzkę - i odlatywała (18.05-18.08 i 18.09-18.19).
O 18,25 znów wylądowała na dachu, ciokała przez chwilę, potem usiadła blisko ściany i odpoczywała. Dopiero o 21.45 przeszła na róg po prawej stronie i nie jestem pewna, czy tam została, czy przeniosła się na konstrukcje za kamerką.
Mam nadzieję, że Wrotka po tych atakach zbytnio nie ucierpiała, że nocą odpocznie i jutro będzie w dobrej formie, bo nie ma pewności, czy Ziuta wreszcie odpuści .
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Krótko potem przeskoczył na kratę i zniknął z dostawą za budką, ciokał.
Za chwilę przyleciała Wrotka na daszek, znów miała na karku Ziutę . Wrotka krzyczała, a obca jeszcze raz przeleciała w oddali. Wrotka długo odstraszała, a Czajnik odzywał się zza budki.
O 17.59 samczyk wyłonił się zza budki z dostawą w dziobie,
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
wskoczył na próg i czekał. Za chwilę wszedł do budki i długo zapraszał. Wrotka tylko odpowiadała, po prezent się nie zgłosiła i o 18.00 odleciała z daszku za budkę. Czajnik ucichł, został w budce.
Wrotka po minucie wróciła na dach, a samczyk znów zapraszał. Gdy Wrotka zaczęła ciokać obserwując znów obcą, samczyk z budki odleciał. Wrotka jeszcze pokrzyczała i o 18.03 również odleciała.
Dostawa dla Wrotki na filmie.
Później jeszcze dwa razy wracała na daszek - goniona za każdym razem przez intruzkę - i odlatywała (18.05-18.08 i 18.09-18.19).
O 18,25 znów wylądowała na dachu, ciokała przez chwilę, potem usiadła blisko ściany i odpoczywała. Dopiero o 21.45 przeszła na róg po prawej stronie i nie jestem pewna, czy tam została, czy przeniosła się na konstrukcje za kamerką.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Mam nadzieję, że Wrotka po tych atakach zbytnio nie ucierpiała, że nocą odpocznie i jutro będzie w dobrej formie, bo nie ma pewności, czy Ziuta wreszcie odpuści .
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2025-03-17 00:44 przez Bożka.
Powód: dodanie dokumentacji
Powód: dodanie dokumentacji
Za ten wpis podziękowali

Lili
2025-03-16 23:06:21

kleks
2025-03-17 12:30:29

Mysia
2025-03-18 20:18:31

tiga8
2025-03-17 07:12:16

elik
2025-03-17 13:55:49

raktoja
2025-03-17 20:59:04

awas
2025-03-17 10:25:42

JS
2025-03-17 05:21:09

Gawi
2025-03-17 05:15:11

Manta
2025-03-16 23:53:34

Iwona65
2025-03-17 07:43:07

Dorcia
2025-03-18 20:36:23

eevik
2025-03-16 23:15:53

niza
2025-03-17 08:18:35

elas59
2025-03-17 14:31:20

Antonówka
2025-03-17 09:17:39

Arau
2025-03-17 07:23:30

AgaO
2025-03-17 13:13:05

Guernsey2007
2025-03-17 21:55:45

Maximus19788
2025-03-16 23:13:42

IzaEs
2025-03-17 08:11:47

Nisia
2025-03-17 07:53:54
#312492
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 1954
- Otrzymane podziękowania 31841
Niestety Ziuta nie rezygnuje..
Wrotka po trzeciej poleciała sprawdzić, czy intruzka nadal jest. I pewnie ją dostrzegła, bo zaraz wróciła z pokrzykiwaniem na poręcz. Popatrzyła z rogu barierki i o 3:09 odleciała.
Wróciła po pół godzinie, też trochę krzyczała, zasiadła na poręczy i podsypiała (pewnie się nie wyspała, bo w nocy tam na dachu czuwała). Przeniosła się na próg, dalej spała z głową w piórach.
Przed piątą obudziła się, weszła na chwilę do budki, pogadała do siebie, jeszcze chwilę spędziła na progu i o 5:02 odleciała.
Zaraz nadleciał z dołu sokół i wylądował na dachu, za nim pojawił się drugi. Nie wiem - albo Ziuta przysiadła na dachu i Wrotka ją przegoniła, albo Ziuta próbowała zaatakować siedzącą Wrotkę i odleciała. Jest jeszcze trzecia możliwość - to Czajnik przyleciał na dach i z jakichś powodów uciekł przed Wrotką (może myślał po ciemku, że to Ziuta).
W każdym razie na dachu była Wrotka, a po chwili na kratę przybył Czajnik. Wskoczył na próg, zapraszał, wszedł do budki, czekał. Wrotka o 5:06 odleciała na chwilę z dachu i wróciła na spotkanie z Czajnikiem. Rozmawiali w środku długo - Wrotka pod ścianą z kamerą, Czajnik naprzeciwko niej. O 5:14 Czajnik poleciał, Wrotka została jeszcze na rogu barierki.
powyższe na filmie
Odleciała na minutę, wróciła o 5:26 ze swoją patrolująco- ostrzegawczą wizytą, po chwili odleciała.
O 5:39 wróciła na dłużej. Siedziała w śnieżnej zadymce. Dużo spała z głową w piórach. Czasem się rozglądała, ale zaraz wracała do spania.
Po godzinie przemieściła się na róg barierki, poobserwowała wołając przeciągle. Wróciła jeszcze na próg
i o 6:48 poleciała.
Wrotka po trzeciej poleciała sprawdzić, czy intruzka nadal jest. I pewnie ją dostrzegła, bo zaraz wróciła z pokrzykiwaniem na poręcz. Popatrzyła z rogu barierki i o 3:09 odleciała.
Wróciła po pół godzinie, też trochę krzyczała, zasiadła na poręczy i podsypiała (pewnie się nie wyspała, bo w nocy tam na dachu czuwała). Przeniosła się na próg, dalej spała z głową w piórach.
Przed piątą obudziła się, weszła na chwilę do budki, pogadała do siebie, jeszcze chwilę spędziła na progu i o 5:02 odleciała.
Zaraz nadleciał z dołu sokół i wylądował na dachu, za nim pojawił się drugi. Nie wiem - albo Ziuta przysiadła na dachu i Wrotka ją przegoniła, albo Ziuta próbowała zaatakować siedzącą Wrotkę i odleciała. Jest jeszcze trzecia możliwość - to Czajnik przyleciał na dach i z jakichś powodów uciekł przed Wrotką (może myślał po ciemku, że to Ziuta).
W każdym razie na dachu była Wrotka, a po chwili na kratę przybył Czajnik. Wskoczył na próg, zapraszał, wszedł do budki, czekał. Wrotka o 5:06 odleciała na chwilę z dachu i wróciła na spotkanie z Czajnikiem. Rozmawiali w środku długo - Wrotka pod ścianą z kamerą, Czajnik naprzeciwko niej. O 5:14 Czajnik poleciał, Wrotka została jeszcze na rogu barierki.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
powyższe na filmie
Odleciała na minutę, wróciła o 5:26 ze swoją patrolująco- ostrzegawczą wizytą, po chwili odleciała.
O 5:39 wróciła na dłużej. Siedziała w śnieżnej zadymce. Dużo spała z głową w piórach. Czasem się rozglądała, ale zaraz wracała do spania.
Po godzinie przemieściła się na róg barierki, poobserwowała wołając przeciągle. Wróciła jeszcze na próg
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
i o 6:48 poleciała.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2025-03-17 23:31 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali

Lili
2025-03-17 18:43:53

kleks
2025-03-17 12:30:10

Mysia
2025-03-18 20:18:43

elik
2025-03-17 13:56:23

raktoja
2025-03-17 20:59:34

awas
2025-03-17 10:26:06

Iwona65
2025-03-17 09:15:42

Dorcia
2025-03-17 12:58:16

niza
2025-03-17 09:18:16

elas59
2025-03-17 14:30:48

Antonówka
2025-03-17 09:18:15

AgaO
2025-03-17 13:14:23

tusyl
2025-03-17 09:17:37

Maximus19788
2025-03-17 15:16:25

IzaEs
2025-03-17 11:03:15
#312494
przez Yvone
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
Biologia,fotografia,komputery, grafika komp. ,wilki (nieprzemijająca miłość),jeże pigmejskie,sokolnictwo, i inne
Mniej
Więcej
- Posty 13756
- Otrzymane podziękowania 134006
Czajnik na balustradzie z łupem w szponie
Przeskoczył do budki
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Przeskoczył do budki
-
Są rzeczy, które albo rozumie się w lot, nawet bez słów, albo nigdy się ich nie zrozumie (A.S)
Ten wpis zawiera zdjęcie lub obraz.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby go zobaczyć.
Zmienione 2025-03-17 11:02 przez Yvone.
Za ten wpis podziękowali

Lili
2025-03-17 18:44:29

kleks
2025-03-17 12:30:00

Mysia
2025-03-18 20:18:55

elik
2025-03-17 13:56:39

raktoja
2025-03-17 20:59:44

awas
2025-03-17 10:26:23

Gawi
2025-03-17 11:34:49

Manta
2025-03-17 22:33:39

Iwona65
2025-03-17 14:25:29

Bożka
2025-03-17 11:27:01

Dorcia
2025-03-17 12:56:20

niza
2025-03-17 10:52:13

Kysza 09
2025-03-17 10:07:35

elas59
2025-03-17 14:30:25

Antonówka
2025-03-17 09:48:13

AgaO
2025-03-17 13:14:35

Maximus19788
2025-03-17 15:18:39

IzaEs
2025-03-17 11:03:24
#312496
przez Bożka
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Mniej
Więcej
- Posty 726
- Otrzymane podziękowania 13631
Zanim Czajnik przyleciał z dostawą (post powyżej) był już o 7.05. Usiadł naprzeciw wejścia, rozglądał się - drugi sokół w tym czasie przeleciał z dala.
Czajnik zaraz wskoczył na próg i znów widać było przelot, najpewniej Wrotki, bo za chwilę to właśnie ona przyleciała na poręcz. Samczyk wskoczył do środka, Wrotka na próg, a po chwili też do budki. Głośno omawiali chyba całą tą sytuację.
Po ponad minucie Czajnik opuścił budkę, Wrotka za nim wyskoczyła na próg, ciokała, rozglądała się, potem ucichła. Odpoczywała, drzemała, spała z głową w piórach.
O 7.54 zaczęła kogoś obserwować na dole, przeskoczyła na barierkę i pogoniła na jej koniec, potem patrzyła w górę, zawodziła, ciokała.
O 7.56 poleciała, zrobiła kółko i zniknęła pod podestem.
Wrotka ma jakąś ranę po prawej stronie dzioba na woskówce i pod prawym okiem. Miejmy nadzieję, że to nic groźnego.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Czajnik zaraz wskoczył na próg i znów widać było przelot, najpewniej Wrotki, bo za chwilę to właśnie ona przyleciała na poręcz. Samczyk wskoczył do środka, Wrotka na próg, a po chwili też do budki. Głośno omawiali chyba całą tą sytuację.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Po ponad minucie Czajnik opuścił budkę, Wrotka za nim wyskoczyła na próg, ciokała, rozglądała się, potem ucichła. Odpoczywała, drzemała, spała z głową w piórach.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
O 7.54 zaczęła kogoś obserwować na dole, przeskoczyła na barierkę i pogoniła na jej koniec, potem patrzyła w górę, zawodziła, ciokała.
O 7.56 poleciała, zrobiła kółko i zniknęła pod podestem.
Wrotka ma jakąś ranę po prawej stronie dzioba na woskówce i pod prawym okiem. Miejmy nadzieję, że to nic groźnego.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2025-03-18 00:08 przez Bożka.
Powód: dodanie zdjęć
Powód: dodanie zdjęć
Za ten wpis podziękowali

Lili
2025-03-17 18:44:46

kleks
2025-03-17 12:29:30

elik
2025-03-17 13:56:52

raktoja
2025-03-17 20:59:51

awas
2025-03-17 10:26:34

Gawi
2025-03-17 11:34:59

Manta
2025-03-17 22:33:11

Iwona65
2025-03-17 14:23:46

Dorcia
2025-03-18 20:42:32

niza
2025-03-17 10:52:50

elas59
2025-03-17 14:30:11

Antonówka
2025-03-17 10:25:41

AgaO
2025-03-17 13:15:11

Maximus19788
2025-03-17 15:18:48

IzaEs
2025-03-17 11:04:06
#312497
przez Yvone
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
Biologia,fotografia,komputery, grafika komp. ,wilki (nieprzemijająca miłość),jeże pigmejskie,sokolnictwo, i inne
Mniej
Więcej
- Posty 13756
- Otrzymane podziękowania 134006
Spotkanie
-
Są rzeczy, które albo rozumie się w lot, nawet bez słów, albo nigdy się ich nie zrozumie (A.S)
Za ten wpis podziękowali

Lili
2025-03-17 18:45:13

kleks
2025-03-17 12:29:22

Mysia
2025-03-18 20:19:07

elik
2025-03-17 13:57:08

raktoja
2025-03-17 20:59:59

awas
2025-03-17 10:26:53

Gawi
2025-03-17 11:35:08

Krysek
2025-03-17 18:23:11

Manta
2025-03-17 22:34:15

Bożka
2025-03-17 11:27:32

niza
2025-03-17 10:55:23

Czartusia
2025-03-17 11:29:08

radan
2025-03-17 11:14:05

elas59
2025-03-17 14:30:00

Antonówka
2025-03-17 10:26:33

AgaO
2025-03-17 13:15:26

Maximus19788
2025-03-17 15:19:32

IzaEs
2025-03-17 11:04:11

Agnal
2025-03-17 13:06:01
Moderatorzy: dziuniek, Ciuciek
Czas generowania strony: 0.470 s.