Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2025

BożkaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2025
2025-03-27 22:41 · 2025-03-28 00:01
#313063 przez Bożka

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
  • Posty 724
  • Otrzymane podziękowania 13597
Pół minuty później (13.40) przyleciała Wrotka. Wskoczyła od razu do budki, poćwierkała i o 13:44 przeniosła się na próg. I znów czyściła pióra, rozglądała się, często piała.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


O 14:35 weszła z ciokaniem do budki, cały czas wyglądała na zewnątrz i gadała, po minucie wróciła na próg. 14:41 wyskoczyła na poręcz i znów czyściła pióra - czyścioszka . O 15:15 odleciała łapiąc wiatr.

15.23 widać było dwa sokoły zbliżające się do komina, zaraz Czajnik wylądował naprzeciw wejścia, zaraz za nim zjawiła się Wrotka.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Czajnik wpadł do budki, Wrotka została na poręczy. Coś ją interesowało gdzieś poza budką, jednocześnie reagowała na popiskiwania czekającego w budce samczyka. W końcu jednak, o 15.29 zdecydowała się odlecieć, czytaj: spaść z barierki  . Wrotka poleciała za komin, a Czajnik nadal gaworzył w budce. Potem jednak zajął się konkretną robotą - pozwiedzał kąty, pogłębił solidnie - szybko przebierając łapkami - obydwa dołki,
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


poprzerzucał kilka kamyków. O 15.55 wskoczył na próg, porozglądał się i poleciał - najpierw wysoko, potem nawrócił i zniknął nisko pod budką.
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2025
2025-03-27 23:59 · 2025-03-28 00:37
#313064 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 1949
  • Otrzymane podziękowania 31744
16:21 przylot Wrotki i zaraz Czajnika; Czajnik szybko uciekł, Wrotka została w budce, zadołkowała i przerzucała kamyki, zrobiła rundkę próg-budka-próg, pokrzyczała, odleciała niedługo, o 16:28


Po odlocie Wrotki, jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności, z dołu zaczęły się unosić pióra. 16:48 – na odwrót, Wrotka przyleciała za Czajnikiem, on konwersował z budki a ona też się starała, ale chyba zrobiła się śpiąca po jedzeniu. Przeszła się na koniec barierki, podczas gdy Czajnik wziął się za dołki. O 16:58 odleciał.


Wrotka mogła znów usadowić się w swoim progu, z którego odleciała o 17:52. Wróciła o 18:06 i...wycierała dziób, więc może znów coś podjadła. O 18:08 wybrała się na spotkanie do budki. Partner się nie zjawił, ale jej już wychodzić się nie chciało. Przed zaśnięciem przeciągnęła jeszcze parę dołków, doprowadziła do porządku pióra.

Najedzona, uczesana, dom posprzątany, można iść spać.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.



O  20:47 przeniosła się na próg, puściła blojdę do budki i o 20:54 włożyła dziób w pióra.
Parę minut po północy wyszła na poręcz, chwilę pośpiewała, poukładała wole. I znowu dziób w pióra.
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2025
2025-03-28 09:27 · 2025-03-28 23:44
#313077 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 1949
  • Otrzymane podziękowania 31744
Wrotka koło 2:20 miała dłuższą przerwę w spaniu, nawet się obróciła dwa razy na barierce, ale wydaje się, że nic takiego się nie działo.
Tuż po trzeciej znowu się obudziła, a raczej coś ją obudziło, wskoczyła do budki, po godzinie wyszła na próg. Coś się zaczęło dziać przed 4:20 bo mocno się rozgadała, zeskoczyła na barierkę i podreptała na koniec wybiegu. Wróciła do budki z ciokaniem, o 4:38 odleciała, w tej samej minucie wróciła na poręcz i znowu umknęła.
A potem nastąpiło szaleństwo.

O 5:08 stawił się Czajnik z sikorką.  
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Wrotka w budce  ją pochłonęła w 7 minut, na poręczy odpoczęła, popatrzyła w dół na krążące gołębie, ulokowała się na kamerze.
pierwsze śniadanie

O 5:39 Czajnik dostarczył następną sikorkę. 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Tę Wrotka skonsumowała na kracie i o szóstej znowu wróciła na swoją miejscówkę na kamerze.
drugie śniadanie

O 6:26 niestrudzony aprowizator przybył z kolejną zdobyczą -  tym razem dzięciołem. 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Tej dokładce Wrotka już nie dała rady, choć próbowała - poskubała ją trochę w budce i o 6:29 wyniosła.
trzecie śniadanie
#313078 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 1949
  • Otrzymane podziękowania 31744
A tak sokoły przysłaniają nam świat 😉
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
BożkaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2025
2025-03-28 10:51 · 2025-03-28 19:19
#313085 przez Bożka

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
  • Posty 724
  • Otrzymane podziękowania 13597
Wrotka pojawiła się znów o 8.57 - pogadała, rozejrzała się, po pięciu minutach odleciała.

A o 9.06 wyleciał zza budki Czajnik, wylądował za chwilę na poręczy naprzeciw wejścia. Możliwe, że Wrotka siedziała gdzieś w górze, bo do niej zagadywał.
No i za chwilę już była;
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


wskoczyła do budki, a Czajnik za nią, Wrotka pod kamerki, Czajnik pod ścianę - rozmawiali. Czajnik zabawił tylko pół minuty i się oddalił. Wrotka wyskoczyła za nim na próg, strzepnęła z dzioba przyczepione piórko,
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


przeskoczyła za chwilę na barierkę i około 9.08 poleciała. 

Wpadła znów na sygnale o 10.27 prosto do budki, po sześciu minutach przeniosła się na próg, o 10.42 kogoś zauważyła i za chwilę odleciała.

O 11.25 znów Wrotka - wpadła do budki, zaraz wskoczyła na próg, przeskoczyła na barierkę i za pół minuty poleciała.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Moderatorzy: dziuniekCiuciek
Czas generowania strony: 0.407 s.
Zasilane przez Forum Kunena