Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

#323206 przez Bożka

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
  • Posty 986
  • Otrzymane podziękowania 17809
O 8.42 zastałam Wandę przed wejście, a o 8.55 Czajnik dostarczył jerzyka.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Wanda go odebrała, poparadowała z nim po barierce, po czym dostarczy ła do budki. Zrobiło się zamieszanie, któreś z dzieci łup porwało, uciekło z nim pod kamerki i Wanda musiała interweniować. Po pięciu minutach było już po akcji, o 9.03 Wanda odleciała. Później wda razy przylatywała, zaglądała do budki i odlatywała.

O 11.28 przyleciała z dużym łupem wprost na próg.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Po przygotowaniu łupu rozkarmiła go w przeciągu około pół godziny.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


O 12.05 wyszła z budki i ulokowała się na końcu barierki.
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
BożkaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-05-25 21:24 · 2026-05-25 21:27
#323207 przez Bożka

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
  • Posty 986
  • Otrzymane podziękowania 17809
Młode zaczęły w budce rozrabiać, chyba jedna z sióstr w ferworze ćwiczeń znalazła się na progu.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


O 12.21 Czajnik przyleciał z następnym jerzykiem; Wanda łup przejęła, a samczyk w efektowny sposób się ulotnił.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Karmienie trwało krótko, tłoku tym razem przy Wandzie nie było.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


O 12.28 Wanda odleciała, a o 12.37 wróciła i siedziała dość długo na poręczy, widziałam ją jeszcze około 15-tej.
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-05-25 23:12 · 2026-05-25 23:27
#323212 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2649
  • Otrzymane podziękowania 42091
Po piętnastej Wanda jeszcze dwukrotnie odlatywała, raz na kilkanaście minut, raz na prawie dwie godziny. Wróciła o 17:26. Siedziała na końcu barierki, kiedy młodziak wgramolił się na próg i siedział tak kilka minut. Kilka razy już myślałam, że będzie próbował dalej, bo manewrował i opierał nogę o drut przy oknie. Wanda też uważnie go obserwowała. Na szczęście zaraz zakończył swoje eksploracje.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Po osiemnastej Wanda zajrzała z progu do dzieci, potem znowu się oddaliła. Młode obserwowały w oknie jak nadlatuje, a za chwilę niedaleko przemknął Czajnik. Za kilka minut Wanda znowu poleciała, a o 18:33 na poręczy wylądował Czajnik z kolacją. Wskoczył do budki, mało go było widać spoza dorodnego potomstwa. Za nim już podążała Wanda, więc przecisnął się koło dzieci i umknął.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Wanda zajęła się karmieniem, dzieci otoczyły ją wianuszkiem.
O 19 łup już był zjedzony, Wanda poleciała po karmieniu, widać było kilka jej przelotów - dzieci ją obserwowały. Zaraz wróciła i zasiadła na dłużej na końcu barierki. Późnym wieczorem przeniosła się najpierw bliżej okna, potem na próg.
Dzieci jeszcze kręciły się przez  jakiś czas, w końcu ułożyły się do spania. 

Dzióbek w dzióbek 🙂
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Jak się bliżej przyjrzeć, można znaleźć na zdjęciu jeszcze dwa łepki.
#323215 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2649
  • Otrzymane podziękowania 42091
O 3:35 Wanda, po wcześniejszym przeciąganiu się na progu, odleciała.
Wróciła pod okno po około pół godzinie. Skubała piórka, przyglądała się dzieciom, między innymi młodemu, który wdrapał się na próg.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Samczyk siedział tak do 4:27, wtedy przyleciał tata ze śniadaniem.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Wanda odebrała łup, wskoczyła do budki, ale tym razem nie karmiła dzieci. Pozwoliła, żeby same sobie radziły z jedzeniem - krążyła po budce, zaglądała to do jednego co skubał coś w kącie, to do drugiego, który zajął się przyniesioną zdobyczą. Trudno powiedzieć, czy łup został zjedzony, znikł gdzieś pod piórami, widziałam jednego malucha połykającego skrzydło.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Moderatorzy: dziuniekCiuciek
Czas generowania strony: 0.380 s.
Zasilane przez Forum Kunena