Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#324118
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2738 posts
- Thank you received 43651
Tak siostry spędziły noc. Czasem bardziej się rozglądały niż spały, Volta znikała za budką, wracała. I znowu spanko
Dziewczyny po przebudzeniu:
Volta poleciała o 3:55.
Gerda o 4:17.
Pięć minut później na róg podestu wróciła Volta. Za kwadrans szósta przypomniała sobie o wczorajszym łupie w budce, poszła sprawdzić, czy wciąż tam jest a potem chyba się zawstydziła kamery i uciekła.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Dziewczyny po przebudzeniu:
Volta poleciała o 3:55.
Gerda o 4:17.
Pięć minut później na róg podestu wróciła Volta. Za kwadrans szósta przypomniała sobie o wczorajszym łupie w budce, poszła sprawdzić, czy wciąż tam jest a potem chyba się zawstydziła kamery i uciekła.
This message has an attachment image.
Please log in or register to see it.
Last edit: 26 Jun 2026 07:30 by Manta.
The following user(s) said Thank You
jur
2026-06-26 18:58:54
aalina
2026-06-26 14:18:57
awas
2026-06-26 16:38:58
Gawi
2026-06-26 05:41:46
anika
2026-06-26 10:21:18
Bożka
2026-06-26 07:47:18
Baszka
2026-06-26 15:02:24
Kysza 09
2026-06-26 07:16:53
radan
2026-06-26 05:48:17
Fryckowa2008
2026-06-26 13:02:54
evanelina
2026-06-26 06:22:29
Dumka
2026-06-26 09:21:04
#324125
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2738 posts
- Thank you received 43651
Po ósmej przeleciało blisko budki wrzeszczące młode - na pewno Gerda, bo to ona niedługo potem wylądowała na kracie, wydzierając się.
Potem weszła do budki i posilała się resztką wczorajszego łupu.
Poleciała o 8:11. Drąc się, a jakże 😉
***
Po południu było kilka sokolich wizyt.
15:30 - 16:24 młoda
siedziała na poręczy, dwa razy zrobiła sobie spacerek za budkę, za trzecim już nie wróciła.
O 17:28 przyleciała na dach jedna z sióstr, za jakiś czas dołączyła do niej druga. Wymieniły dzióbki.
Potem jeszcze dwa razy przylatywało jakieś młode.
O 19:17 zjawił się Czajnik. Powoli zmierzał w kierunku budki, a kiedy tylko wskoczył do środka, zjawiła się Wanda. Nie wchodziła do środka - wyglądało tak, jakby tylko chciała sprawdzić, kto tu do jej budki się wtarabanił. Partner dał sygnał, że to tylko on, więc zaraz poleciała.
Potem Czajnik długo siedział na progu, poleciał o 20:01.
Potem weszła do budki i posilała się resztką wczorajszego łupu.
Poleciała o 8:11. Drąc się, a jakże 😉
***
Po południu było kilka sokolich wizyt.
15:30 - 16:24 młoda
siedziała na poręczy, dwa razy zrobiła sobie spacerek za budkę, za trzecim już nie wróciła.
O 17:28 przyleciała na dach jedna z sióstr, za jakiś czas dołączyła do niej druga. Wymieniły dzióbki.
Potem jeszcze dwa razy przylatywało jakieś młode.
O 19:17 zjawił się Czajnik. Powoli zmierzał w kierunku budki, a kiedy tylko wskoczył do środka, zjawiła się Wanda. Nie wchodziła do środka - wyglądało tak, jakby tylko chciała sprawdzić, kto tu do jej budki się wtarabanił. Partner dał sygnał, że to tylko on, więc zaraz poleciała.
Potem Czajnik długo siedział na progu, poleciał o 20:01.
No one has thanked this entry yet.
Moderators: dziuniek, Ciuciek
Time to create page: 0.296 seconds



