Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-06-03 08:26 · 2026-06-03 08:28
#323495 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2680
  • Otrzymane podziękowania 42701
Lu2019 była wczoraj chwilę pod kominem, Gwizdek nienamierzony.

Na zdjęciu Wanda na końcu barierki spoglądająca w górę, a za budką młoda
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
 
#323514 przez tarodo

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

---
Więcej
  • Posty 47
  • Otrzymane podziękowania 714
powrót Gwizdka 
#323527 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2680
  • Otrzymane podziękowania 42701
Zanim nastąpił ten wielki powrót, dzień przebiegał standardowo. Trzy siostry od rana ćwiczyły skrzydła to na podeście, to w budce, lub urządzały spacery za budkę.
Czajnik dwukrotnie przyniósł jerzyka na śniadanie: o 5:02  film   i o 5:58. Za pierwszym razem Wanda przybyła już po odlocie partnera; weszła do budki, przerzucała resztki i natrafiła na całego jerzyka. Zjadła do Volta, która akurat siedziała na progu i miała mamę z łupem na wyłączność.

Po ósmej Wanda weszła do budki. Jednak za chwilę została przez jedną z młodych wygoniona z wrzaskiem. Przeniosła się pod okno, stąd po pewnym czasie też się musiała ewakuować. film
 
#323528 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2680
  • Otrzymane podziękowania 42701
Po południu Wanda pilnowała dzieci: siedziała na końcu barierki, na dachu. Dość często odlatywała i szybko wracała, patrząc przy tym do góry.

Po południu widziałam jedno karmienie (między 16:30 a 17). Dzieci ustawiły się przy mamie i dostawały kolejne kęsy piszcząc przy tym.

Wanda odleciała o 17:05, po godzinie wróciła usadowiwszy się na dachu.

Blisko 19 odleciała dość szybko, a za trzy minuty wylądował na barierce Gwizdek. Nieco się stroszył po przylocie, rozkładał skrzydła, jakby wystraszony (akurat jedna siostra była na poręczy).
Po jakimś czasie ochłonął, wszedł do budki, zajął się sucharami.

I nareszcie dzieci w komplecie (pewnie znowu tylko na krótki czas). 
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


A nawet przez krótki czas w komplecie była cała rodzina.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
 

Potem dokończenie 
Moderatorzy: dziuniekCiuciek
Czas generowania strony: 0.379 s.
Zasilane przez Forum Kunena